Ulicami Płocka przeszedł dziś wyjątkowy pochód. Obok mieszkańców wzięło w niej udział Kilkuset Braci Rycerzy Świętego Jana Pawła II.
Była to wyjątkowa Droga Krzyżowa. Przeszła od Seminarium Duchownego do Katedry. Wszyscy wspólnie modlili się o pokój na Ukrainie i o powołania kapłańskie.
Obecność Braci Rycerzy Świętego Jana Pawła II w naszym mieście nie jest przypadkowa. Przyjechali na weekendowe rekolekcje do Sanktuarium Miłosierdzia Bożego w Płocku w dniach 4-6 marca.
BS
fot. Rafael Dominik
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
"Modlili się za Ukraine" - żart. Nie kler odda cześć swojego bogactwa dla poszkodowanych. Modły psu na budę.
Ciekawią mnie zasady pasowania na rycerza i kto może nim być, kto tych ludzi weryfikował?. Mniemam, że ci panowie mają nieposzlakowaną opinię i są wzorem do naśladowania. Mają panowie chęć bawić się w braci rycerskich niech się bawią, ale czy aby na tym właśnie polega nasza wiara? Ciekawe, odnosząc się do historii były to osoby do załatwiania niewygodnych spraw duchowieństwa, Watykanu , czy tym razem będzie inaczej?. Przypominam panom, że Rycerz jest zawsze oddany Bogu, Ojczyźnie, nigdy nie jest tchórzliwy, jest ambitny i podążaj do celu, przegrane bitwy znoś z honorem, jest wzorem dla innych, szanuje ludzi wokół siebie, dobro i prawość przed niesprawiedliwością broni, jest hojny dla ludzi w potrzebie jest wierny swym zasadom i ideałom. nie krzywdzi słabszych. Ciekaw jestem czy nie jest to kolejny strzał w stopę
"Modlili się za Ukraine" - żart. Nie kler odda cześć swojego bogactwa dla poszkodowanych. Modły psu na budę.
Ciekawią mnie zasady pasowania na rycerza i kto może nim być, kto tych ludzi weryfikował?. Mniemam, że ci panowie mają nieposzlakowaną opinię i są wzorem do naśladowania. Mają panowie chęć bawić się w braci rycerskich niech się bawią, ale czy aby na tym właśnie polega nasza wiara? Ciekawe, odnosząc się do historii były to osoby do załatwiania niewygodnych spraw duchowieństwa, Watykanu , czy tym razem będzie inaczej?. Przypominam panom, że Rycerz jest zawsze oddany Bogu, Ojczyźnie, nigdy nie jest tchórzliwy, jest ambitny i podążaj do celu, przegrane bitwy znoś z honorem, jest wzorem dla innych, szanuje ludzi wokół siebie, dobro i prawość przed niesprawiedliwością broni, jest hojny dla ludzi w potrzebie jest wierny swym zasadom i ideałom. nie krzywdzi słabszych. Ciekaw jestem czy nie jest to kolejny strzał w stopę