Już po raz dziesiąty w stanicy wodniackiej „Flis” w Liszynie (gm. Słupno) uroczyście otwarto sezon dla żeglarzy i wodniaków z gminy Słupno i okolic.
Z okazji rocznicy we Flisie uroczyście celebrowano podniesienie bandery i otwarcie sezonu wodniackiego także w Płockim Okręgowym Związku Żeglarskim. – Dziesięć lat temu na tym terenie było ściernisko, jak w piosence, chwasty, doły, a nawet wysypisko śmieci. Grupa społeczników powołała stowarzyszenie wodniaków, gmina zakupiła teren i przekazała nam w użytkowanie. W zagospodarowaniu terenu pomagały płockie firmy. W ten sposób powstało miejsce wypoczynku także dla mieszkańców gminy i gmin sąsiadujących - mówił Zdzisław Borowski, prezes Stowarzyszenia Wodniaków Gminy Słupno „Flis”.
Zaprosił wszystkich na cykliczne imprezy organizowane w stanicy: Dzień Dziecka (3 czerwca), Wianki wiślane (22 czerwca), Spływ wodniacki Czerwińsk-Liszyno (7 lipca), II Święto Wisły (7 sierpnia), regaty żeglarskie i wyścigi kajakowe o Puchar Wójta Gminy Słupno i puchar Prezesa Stowarzyszenia „Flis”.
– Chciałem pogratulować prezesowi Zdzisławowi Borowskiemu tego dziesięciolecia, bo to duży sukces. Widujemy się tutaj często na różnych imprezach, ta zatoka żyje, spotykają się tutaj wodniacy. Stanica „Flis” to kolejne miejsce na płockiej, środkowej Wiśle, gdzie można wpłynąć, zacumować i miło spędzić czas w coraz liczniejszym gronie. Płock i okolice zaczynają żyć Wisłą i to jest nasz wspólny sukces – stwierdził Paweł Śliwiński, prezes Towarzystwa Przyjaciół Płocka.
Nie zabrakło również akcentów patriotycznych związanych z setną rocznicą odzyskania niepodległości przez Polskę. – Ten rok jest rokiem szczególnym dla Polaków, to setna rocznica odzyskania niepodległości. Dla żeglarzy to też bardzo ważne, bo dzięki temu możemy pływać dumni pod polską banderą na akwenach całego świata – mówił Patryk Romanowski, prezes Płockiego Okręgowego Związku Żeglarskiego.
Dziesięciolecie stanicy zbiegło się w czasie z 40-leciem płockiego Wodnego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego. Stąd obecność również w Liszynie ratowników z Płocka, którzy apelowali o ostrożność i zachowanie bezpieczeństwa na wodzie, tym bardziej, że Wisła w okolicach Liszyna jest bardzo trudna i wymagająca dla żeglarzy i wodniaków.
Opr. (gsz) fot. Andrzej Wiśniewski
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze