Od początku września, już po wakacjach, pływacy, którzy teraz reprezentować będą Miejski Zespół Obiektów Sportowych, a nie MUKS Płock, wrócili do zajęć. Po pierwszych treningach były już pierwsze zawody, a w planach są następne.Do trenerów Wojciecha Ostrzyckiego i Jurija Szyczkowa dołączyła młodsza grupa, wcześniej prowadzona przez Marka Stasiaka. Cała ekipa, wraz z Katarzyną Żołnowską i Michałem Rytczakiem, podopiecznymi Wojciecha Adamka, wystartowała w Długodystansowych Mistrzostwach Mazowsza.
– To taki pierwszy sprawdzian i bardzo nietypowy – tłumaczy W. Ostrzycki. – Zawodnicy muszą przepłynąć 800 m stylem dowolnym, a polega to na tym, że każdy płynie ten dystans w swoim ulubionym stylu. Trudno więc porównywać czasy zawodników, którzy płyną crowlem i grzbietem, ale nie o medale tu chodzi. Wyniki naszych zawodników były średnie, ale i trudno się dziwić, w końcu to dopiero rozpoczęliśmy treningi. Najlepiej z grupy wypadła Kasia Kowalczyk, która zajęła II miejsce płynąc crowlem; Paulina Kret i Rytczak płynęli grzbietem. A my byliśmy zadowoleni także z wyników najmłodszych: Adrianny i Edyty Korczak oraz Michała Zyznowskiego.
Ten sezon dla najstarszych chłopaków: dla Wojciecha Bziuka i Jakuba Dobiesa (trener J. Szyczkow) jest tym, kiedy to mogą się pokazać na zawodach międzynarodowych. Dołączyć do nich ma szansę młodszy o rok Piotr Gałka. W ich kategorii wiekowej odbywać się będą w lipcu 2005 roku Mistrzostwa Europy w Budapeszcie. Choć limity są bardzo wyśrubowane, to trzeba walczyć. Może się uda zakwalifikować?
W czasie wakacji pisaliśmy o trosce trenerów spowodowanej rozpoczęciem nauki w liceum najlepszych zawodników. Kasia Kowalczyk jest w V Liceum Ogólnokształcącym i bez problemów trenuje codziennie rano, po południu i dodatkowo w sobotę. Paulina Kret i Piotr Gałka są teraz uczniami Jagiellonki. – Szkoła podeszła bardzo pozytywnie do naszej prośby, by oboje mieli tak ułożony plan lekcji, aby mogli rano trenować – wyjaśnia W. Ostrzycki. – Udało się zorganizować treningi cztery razy w tygodniu rano, włącznie z sobotą. Nie jest więc źle, bo zwiększyliśmy ich intensywność.
Cała ekipa pod opieką trenerów przygotowuje się do Grand Prix Polski, które zaplanowano na 9 i 10 października w Skierniewicach. To będzie ważny sprawdzian, ale nie aż tak ważny jak II Memoriał Cezarego Piórkowskiego, nad którym patronat medialny sprawuje Tygodnik Płocki. Przypomnijmy, że Czarek trenował w Płocku pod okiem W. Ostrzyckiego, zdobywał medale Mistrzostw Polski, a Tygodnik był gazetą, która opisywała jego sukcesy. Cezary zginął w wypadku samochodowym, a trener postanowił co roku organizować imprezę z udziałem najlepszych pływaków z Polski, by uczcić jego pamięć. Tegoroczna została zaplanowana na 6 listopada, a jej organizatorami będą W. Ostrzycki i Krzysztof Ganc, dyrektor MZOS. Już rozsyłane są zaproszenia dla zawodników z całego kraju do wzięcia udziału w Memoriale. O szczegółach będziemy pisać w kolejnych numerach TP.
Jol.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze