10 lat więzienia grozi 31-letniemu rozbójnikowi z płockiego marketu. Mężczyzna zapakował alkohol i produkty spożywcze do wózka, a następnie zamierzał opuścić sklep, nie płacąc za towar. Wtedy wyjście zatarasował mu pracownik ochrony. Klient go odepchnął, uderzył i... dopiął swego, wychodząc z marketu bez płacenia.
Nie uszło mu to jednak na sucho. Po kilku dniach, do drzwi jego mieszkania zapukali policjanci z Komisariatu Policji w Płocku, którym udało się ustalić tożsamość sprawcy napadu i kradzieży w sklepie.
- 31-latek usłyszał zarzut kradzieży rozbójniczej, do którego się przyznał. Za przestępstwo, którego dokonał, grozi mu do 10 lat pozbawienia wolności – mówi sierż. szt. Monika Jakubowska z Komendy Miejskiej Policji w Płocku.
Ponadto w trakcie czynności związanych z ustaleniem miejsca pobytu sprawcy, funkcjonariusze zatrzymali również 42-latka poszukiwanego celem odbycia kary blisko 8 miesięcy pozbawienia wolności m. in. za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości. Mężczyzna został doprowadzony do zakładu karnego.
Do zdarzenia doszło na początku października.
BS
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze