Reklama

Różal, motocykliści i... rowery

26/07/2016 12:20
To był spontaniczny rowerowy potop, który ogarnął całe miasto. Wystarczył tydzień, by w Płocku i okolicach znalazło się ponad 30 używanych rowerów dla dzieci z ośrodków opiekuńczych. Najpierw temat na Facebooku rzucił płocczanin Marcin „Różal” Różalski, utytułowany sportowiec znany nie tylko z widowiskowych walk KSW (ostatnio pokonał w ringu Mariusza Pudzianowskiego), ale też ze wspierania i organizowania akcji charytatywnych.
„Pomagaj pomagać” stało się jego hasłem rozpoznawczym. Tym razem postanowił wesprzeć akcję wrocławskiej fundacji „DOM Dbamy o młodych”, która szukała dla dzieci z ośrodków opiekuńczych używanych rowerów, by miały rozrywkę w wakacje. Apel „Różala” podchwyciła grupa 7 zapaleńców, działających pod szyldem „Moto Eskadra”. Zrzesza ona płockich motocyklistów, a jednocześnie pozytywnie zakręconych ludzi. Postanowili pomóc nie tylko w zbiórce rowerów, ale też w ich transporcie do Wrocławia. W końcu od dwóch kółek rowerowych często zaczyna się pasja motocyklowa.
Akcja z dnia nadzień nabierała tempa. – Wrzuciliśmy post na Facebooku, pytaliśmy o rowery znajomych i choć mieliśmy niewiele czasu, lawina błyskawicznie ruszyła. Rowerów w naszym magazynie przybywało. Wtedy pomyśleliśmy, że może w Płocku i okolicach są dzieci, które też chciałyby mieć fajne rowerowe wakacje – mówi Piotr Cieplucha z Moto Eskadry. Rowery zalegające w piwnicach i garażach przekazywały osoby prywatne oraz zaprzyjaźnione grupy motocyklowe, m.in. „Poziom X”. Jeśli ktoś miał problem z dostarczeniem sprzętu, charakterystyczny czarny dodge Moto Eskadry zjawiał się po odbiór. Nawet po oficjalnym zakończeniu zbiórki do wyznaczonych magazynów dochodziły kolejne rowery. Doszły też rolki i hulajnoga. Do tego krąg dobrych ludzi skupionych wokół charytatywnej akcji cały czas się powiększał. Firma Krygol wyczyściła rowery, firma Bular-ex zorganizowała transport, a Centrum Budownictwa „Gaja” Gipsy Izolacje wypożyczyła przyczepkę.
W zeszły piątek „Moto Eskadra” zawiozła 21 rowerów do Wrocławia. – Płock swoją pomocą bardzo nas zaskoczył. We Wrocławiu nie było aż takiego odzewu na naszą akcję. Rowery przesyłały też do nas bezpośrednio osoby, które odpowiedziały na apel Marcina Różalskiego – mówi Marcela Zielińska z Fundacji „DOM Dbamy o młodych”. Wrocławska fundacja ma pod swoją opieką 100 dzieci z okolicznych ośrodków opiekuńczych. Jak informuje, przekazała już płockie dary. Pozostałe rowery „Moto Eskadra” zawiezie wkrótce do Domu Dziecka w Gostyninie. Jest szansa na to, że motocykliści zjawią się tam razem z Marcinem Różalskim!
Co dalej? – Przede wszystkim dziękujemy osobom, które włączyły się w zbiórkę za serce i przekazane sprzęty – wtrąca Paweł Parobczyk. – Pomysłów na dalsze działania na pewno nam nie brakuje. Chcemy dbać zarówno o pozytywny wizerunek motocyklistów, o bezpieczeństwo uczestników na drodze, ale chcemy też pomagać dzieciom, stąd akcje charytatywne są jak najbardziej w kręgu naszych zainteresowań i na pewno z nich nie zrezygnujemy – mówi Maciej Kusiński. Od kilku lat organizuje w Płocku akcję charytatywną Moto Mikołaje. Na przełomie maja i czerwca razem z „Moto Eskadrą” zbierał fundusze na maszynę do waty cukrowej i robienia popcornu dla uczniów z ZSOS nr 7 w Płocku. Kolejne akcje „Moto Eskadry” to tylko kwestia czasu. BeeS
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości