22 lutego w Domu Darmstadt otwarta została wystawa prezentująca fotograficzne migawki z Sankt Petersburga. Wydawałoby się, że to jedna z wielu imprez kulturalnych w naszym mieście. Tymczasem przyjechali na wernisaż: Włodzimierz Zajczykow, radca ambasady rosyjskiej, a jednocześnie dyrektor Rosyjskiego Ośrodka Nauki i Kultury w Warszawie, placówki przy Ministerstwie Spraw Zagranicznych Rosji (porównywalny do Instytutu Goethego) oraz Wiktor Szymonienko – wicedyrektor i pierwszy sekretarz ambasady rosyjskiej, z Aleksandrem Chochołowem, świetnym malarzem rosyjskim i kierownik do spraw artystycznych. Włodzimierz Zajczykow, z racji obejmowanego stanowiska, od roku pracuje w Polsce. Zorganizował w naszym kraju, okrzyknięte wydarzeniem kulturalnym, występy baletu męskiego z Sankt Petersburga oraz koncert Chóru Aleksandrowa.
Obecnie zajmuje się organizacją przyjazdu do Polski zespołu artystycznego „Rosyjskich Kozaków”, którzy jego zdaniem przewyższają poziomem artystycznym uznany w kraju i za granicą Chór Aleksandrowa. Kozaków będziemy mogli zobaczyć w Warszawie, Krakowie i we Wrocławiu.
W Płocku chyba nikt do końca nie wierzył, że zjawią się takie osobistości. Przyjazd przedstawicieli rosyjskiej ambasady zorganizowało Regionalne Stowarzyszenie Wschód-Zachód, wraz z Płockim Ośrodkiem Kultury i Sztuki. Do działań kulturalnych włączył się również Rosyjski Ośrodek Nauki i Kultury, który chcąc zaprezentować część swojej kultury i historii, udostępnił prace Włodzimierza Iwanowa. Artysta ukończył Moskiewską Akademię Sztuk Pięknych. Jest członkiem Rosyjskiego Związku Fotografików. Brał udział w wielu wystawach zbiorowych i indywidualnych. Jego wystawa przygotowana z okazji obchodów 300-lecia Sankt Petersburga była pokazana m.in. w Londynie, Rzymie, Paryżu, Wiedniu, Wenecji, Tokyo, Seulu, Nowym Jorku, Ottawie, Sydney. Włodzimierz Iwanow prezentował swoje prace w Krakowie i Warszawie. Teraz również w Płocku. Dzięki jego fotografiom płocczanie mogą bliżej poznać to wyjątkowo urokliwe miasto położone na 111 wysepkach, połączonych ze sobą mostami, będącymi architektonicznymi dziełami sztuki.
– Wystawa ma służyć wzmocnieniu kulturalnych, gospodarczych i emocjonalnych więzi pomiędzy naszymi narodami – podkreśla Natalia Latoszewska, wiceprezes stowarzyszenia.
Włodzimierz Zajczykow i Wiktor Szymonienko choćby z tych powodów zgodzili się na współpracę z Regionalnym Stowarzyszeniem Wschód-Zachód. Chcą jednak nawiązać również współpracę z samym Płockiem.
– Widzę bardzo duże perspektywy i możliwości współpracy z Płockiem w każdym zakresie. Jeśli w grę wchodzą imprezy typu Astigmatic, możemy przysłać wykonawców z Rosji. Podobnie w przypadku innych imprez kulturalnych. Oferuję pomoc w pozyskaniu kolejnego miasta partnerskiego z Rosji, z którym Płock prowadzi już wstępne rozmowy. Możemy się dostosować i dać wszystko, co jest najlepsze ze strony rosyjskiej. Mamy nadzieję, że uda nam się nawiązać większy kontakt, co zaowocuje pod względem gospodarczym, jak i kulturalnym – stwierdził Włodzimierz Zajczykow.
Na razie jednak znamienitych gości zza wschodniej granicy poznał i przyjął jedynie Lech Latarski – radny miasta Płocka. Z doskonałych kontaktów korzysta za to Regionalne Stowarzyszenie Wschód-Zachód. Wraz z RONiK przygotowują na 5 kwietnia wystawę współczesnego malarstwa rosyjskiego pod honorowym patronatem ambasadora Rosji. Stąd w Płocku zobaczymy arcydzieła rosyjskiej sztuki autorstwa Ledniowa, Girikama, Pietruka, Bażenowa Mamiedowa, Iosypowa, Anufrijewa, Łoszkariowa.
Czy Urząd Miasta Płocka również będzie chciał zaprzyjaźnić się bliżej ze stroną wschodnią, korzystając z wizyt tak znamienitych gości, czas pokaże. Oby tylko kolejnych okazji nie zabrakło...
Blanka Stanuszkiewicz
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze