Kapryśna aura i drobne problemy techniczne nie popsuły dobrej zabawy podczas święta plonów gminy Stara Biała. Atrakcji było sporo, a podczas imprezy można było nawet podziwiać coś, o czym zapomnieliśmy, czyli kolejkę. Gminne dożynki rozpoczęła uroczysta msza święta. W nabożeństwie brały udział poczty sztandarowe i gminna orkiestra dęta oraz tłumy mieszkańców. – Osoby spoza rolnictwa rzadko zdają sobie sprawę, ile potu, łez, ciężkiej pracy wymaga prowadzenie gospodarstwa – mówił w homilii ks. Grzegorz Szlom. Podczas mszy poświęcony został dożynkowy wieniec (przygotowany przez grupę mieszkańców sołectwa Stara Biała) i pokaźnych rozmiarów bochen chleba upieczony z tegorocznych plonów. Po nabożeństwie dożynki przeniosły się na teren rekreacyjny w Białej. (gsz) fot. Grzegorz Szkopek
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze