20 maja, po wygranym 5:0 meczu z Zawiszą Bydgoszcz, dwie kolejki przed końcem rozgrywek, piłkarze Wisły Płock awansowali do Ekstraklasy. Kibice zastanawiają się w jakim składzie płoccy piłkarze wybiegną na ekstraklasowe booiska. – Rewolucji w składzie nie będzie i to z kilku powodów. Przede wszystkim w drużynie grać będą piłkarze, którzy awans wywalczyli i zasługują na to, by występować także w Ekstraklasie. Poza tym nie oszukujmy się – nasze możliwości finansowe na dziś są mocno ograniczone. Wiemy, że zespół wymaga solidnego uzupełnienia, zresztą przyznam, że od kilku tygodni pracuję nad wzmocnieniami, ale są to bardzo trudne rozmowy. Piłkarze, którzy chcieliby grać w ekstraklasowej Wiśle Płock, mają określone wymagania. Nie planujemy zatrudnienia zawodników na dorobku, bo takich mamy, potrzebujemy jakości, a na dodatek, musimy zminimalizować do możliwie najmniejszego procenta ryzyko błędu. Ubiegłe lata, kiedy mogliśmy sobie pozwolić na eksperymenty, to historia. Chcemy dokoptować do kadry maksymalnie 4-5 piłkarzy, określonej klasy, ze sporym doświadczeniem, ale chcących w Wiśle jeszcze coś osiągnąć i takie rozmowy prowadzimy. Każda formacja, z wyjątkiem bramkarzy, potrzebuje wzmocnienia – wyjaśnia prezes Wisły Płock Jacek Kruszewski. W Wiśle jest czterech bramkarzy: Seweryn Kiełpin, Mateusz Kryczka, Bartek Kaniewski i młody Klaudiusz Kurek. Wzmocnienia potrzebne są na innych pozycjach. Jol.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze