– Po sezonie rozstajemy się z pięcioma zawodnikami. 31 marca zdradzimy nazwiska kolejnych piłkarzy ręcznych, którzy wzmocnią drużynę. Nadal prowadzimy rozmowy z kilkoma kandydatami, już wkrótce wszystko będzie jasne – powiedział prezes SPR Wisły Płock Artur Zieliński. Jak co roku na koniec sezonu płocką drużynę czeka rewolucja kadrowa. Prezes powoli odkrywa karty. Wiadomo już, kto odejdzie z Orlen Wisły, nie do końca wiadomo, kto zostanie, a kto wzmocni zespół od 1 lipca. Decydujący wpływ na kadrę w sezonie 2016/2017 miał nowy trener drużyny Piotr Przybecki, który swoje obowiązki obejmie oficjalnie 1 lipca. Ale już teraz prezes Zieliński realizuje jego wizję zmian. – Zanim podjęliśmy decyzję o pożegnaniu się z czterema zawodnikami z pola, rozważaliśmy dogłębnie wszystkie za i przeciw. Trzon drużyny zostaje, ale zmieni się styl grania. Krótko mówiąc, inaczej będziemy grać w obronie, szybciej i częściej wychodzić do kontrataków. Dlatego naszym priorytetem jest przede wszystkim wzmocnienie drugiej linii, zarówno prawej, jak i lewej strony. To nasze zadanie – dogadać się z piłkarzami, którzy będą pasować do tej koncepcji. Prezes ogłosił, że po ostatnim meczu Final Four Pucharu Polski, czyli 22 maja, z Płockiem pożegnają się: trener Manolo Cadenas, któremu wygasł kontrakt oraz Marco Oneto, Ivan Nikcevic, Bartosz Konitz, Angel Montoro i najprawdopodobniej Rodrigo Corrales, zawodnik Barcelony, który jest na wypożyczeniu w Orlen Wiśle do końca czerwca. Hiszpański bramkarz ma podpisany kontrakt z PSG od 1 lipca 2017 roku. Nie wiadomo, jakiego klubu barw będzie bronił przez najbliższy sezon. – W przypadku Corralesa jest patowa sytuacja. Nikt nie wie dokładnie, łącznie z zawodnikiem, jaka czeka go sytuacja w przyszłym sezonie. Z informacji, jakie posiadam, wynika, że PSG nie porozumiało się z Barceloną, by Rodrigo wcześniej zawitał do Paryża, chociaż padła propozycja wykupienia. Czekam na kolejną rozmowę z Hiszpanem, zobaczymy, jaki będzie jej efekt. Nadal prowadzone są rozmowy w sprawie przedłużenia kontraktu z Marcinem Wicharym, a pewne jest, że do Płocka wróci z wypożyczenia w Pogoni Szczecin Adam Morawski – wyjaśnia prezes. Kibice najbardziej odczuwają żal z powodu odejścia z Płocka Ivana Nikcevica, który w drużynie gra od sezonu 2012/2013. Jol.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze