Nie zabrakło melomanów, którzy w chłodny sobotni wieczór przyszli posłuchać legendarnego chóru Harfa związanego z Płockiem osobą Wacława Lachmana. Dziś trochę zapomniany dorobek kompozytora trzeba przypominać, a koncert w bazylice katedralnej był doskonałą okazją do poznania jego ciekawych utworów oraz do przypomnienia sobie znanych kompozycji Moniuszki w wykonaniu chóru, płockiej orkiestry i zaproszonych solistów.
Urodzony w Płocku dyrygent, kompozytor i pedagog pierwsze poważniejsze utwory skomponował dla chóru szkolnego w ówczesnym Gimnazjum Gubernialnym (dziś Małachowianka). Studia ukończył w Konserwatorium Muzycznym w Warszawie. Towarzystwo Śpiewacze „Harfa” zostało założone w 1906 r. przez grono uczniów, studentów i rzemieślników warszawskich. Wacław Lachman został jego dyrygentem. Obecnie chór pracuje pod kierunkiem Katarzyny Zemler.
Pierwszy utwór – część Missa in honorem Resurrectionis D.N. Jesu Christi zabrzmiał z chóru. Następnie wykonawcy zeszli na dół i zaśpiewali a capella stare piosenki partyzanckie, które przez długi czas nie mogły być wykonywane: Deszcz Jesienny i Dziś do ciebie przyjść nie mogę. Usłyszeliśmy też prawie dziś nieznane Sztandary polskie w Kremlu – Lachman skomponował muzykę do tekstu Mieczysława Romanowskiego oraz Dwa wiatry do tekstu Tuwima, kołysankę góralską Uśnij że mi uśnij, ludową melodię A ja sobie podrygom. Następnie przyszedł czas na Moniuszkę, którego utwory znajdują się w stałym repertuarze „Harfy“, wykonanego z towarzyszeniem znakomitych solistów. Prząśniczkę zaśpiewała sopranistka Marta Włodarczyk, Starego Kaprala – bas-baryton Czesław Gałka. Za arię Skołuby z opery Straszny Dwór otrzymał od publiczności gromkie brawa. Marta Włodarczyk wykonała także Dumkę Zuzi z opery Verbum Mobile. Na pianinie grał Tomasz Domański.
Wydarzeniem repertuarowym koncertu był Rapsod piwniczny skomponowany przez Wacława Lachmana do słów Kornela Ujejskiego. Na finał usłyszeliśmy owacyjnie przyjęty Polonez z opery Halka pięknie zagrany przez płockich symfoników. Gośćmi koncertu byli potomkowie urodzonego w Płocku kompozytora. Koncert w bazylice katedralnej poprowadził Paweł Bekanowski, prezentując fragmenty wspomnień Lachmana. (lesz)
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze