Reklama

Repertuar rzadko wykonywany

18/11/2014 13:36
Nie zabrakło melomanów, którzy w chłodny sobotni wieczór przyszli posłuchać legendarnego chóru Harfa związanego z Płockiem osobą Wacława Lachmana. Dziś trochę zapomniany dorobek kompozytora trzeba przypominać, a koncert w bazylice katedralnej był doskonałą okazją do poznania jego ciekawych utworów oraz do przypomnienia sobie znanych kompozycji Moniuszki w wykonaniu chóru, płockiej orkiestry i zaproszonych solistów.
Urodzony w Płocku dyrygent, kompozytor i pedagog pierwsze poważniejsze utwory skomponował dla chóru szkolnego w ówczesnym Gimnazjum Gubernialnym (dziś Małachowianka). Studia ukończył w Konserwatorium Muzycznym w Warszawie. Towarzystwo Śpiewacze „Harfa” zostało założone w 1906 r. przez grono uczniów, studentów i rzemieślników warszawskich. Wacław Lachman został jego dyrygentem. Obecnie chór pracuje pod kierunkiem Katarzyny Zemler.
Pierwszy utwór – część Missa in honorem Resurrectionis D.N. Jesu Christi zabrzmiał z chóru. Następnie wykonawcy zeszli na dół i zaśpiewali a capella stare piosenki partyzanckie, które przez długi czas nie mogły być wykonywane: Deszcz Jesienny i Dziś do ciebie przyjść nie mogę. Usłyszeliśmy też prawie dziś nieznane Sztandary polskie w Kremlu – Lachman skomponował muzykę do tekstu Mieczysława Romanowskiego oraz Dwa wiatry do tekstu Tuwima, kołysankę góralską Uśnij że mi uśnij, ludową melodię A ja sobie podrygom. Następnie przyszedł czas na Moniuszkę, którego utwory znajdują się w stałym repertuarze „Harfy“, wykonanego z towarzyszeniem znakomitych solistów. Prząśniczkę zaśpiewała sopranistka Marta Włodarczyk, Starego Kaprala – bas-baryton Czesław Gałka. Za arię Skołuby z opery Straszny Dwór otrzymał od publiczności gromkie brawa. Marta Włodarczyk wykonała także Dumkę Zuzi z opery Verbum Mobile. Na pianinie grał Tomasz Domański.
Wydarzeniem repertuarowym koncertu był Rapsod piwniczny skomponowany przez Wacława Lachmana do słów Kornela Ujejskiego. Na finał usłyszeliśmy owacyjnie przyjęty Polonez z opery Halka pięknie zagrany przez płockich symfoników. Gośćmi koncertu byli potomkowie urodzonego w Płocku kompozytora. Koncert w bazylice katedralnej poprowadził Paweł Bekanowski, prezentując fragmenty wspomnień Lachmana. (lesz)








Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości