Nie ma szans, żeby w tym roku rozpoczął się remont jedynego jak na razie płockiego mostu przez Wisłę. Komisja unieważniła przetarg, do którego stanęły jedynie dwie firmy: konsorcjum z Warszawy oraz Mitex z Kielc. Jeżeli żaden z uczestników się nie odwoła od tej decyzji to zostanie ogłoszony kolejny przetargJuż od dawna wiadomo, że prace potrwają przynajmniej dwa lata. Firma z Kielc chciała je wykonać za 17 mln złotych, czyli o około 1 mln złotych mniej niż szacowali inwestorzy czyli Urząd Miasta i Polskie Koleje Państwowe. Konsorcjum z Warszawy było znacznie droższe.
Do wykonania są prace konserwacyjne mostowej konstrukcji zarówno w części kolejowej, jak i drogowej – to najważniejsza część robót. Wprawdzie nie powinno to spowodować utrudnień w ruchu, ale wszyscy zakładają, że oddany do użytku w 1938 roku staruszek może zaskoczyć i zakres prac będzie trzeba zwiększyć.
Niezbędne jest również wykonanie nowego odwodnienia mostu i przebudowa wodociągu dla Radziwia. Na koniec jeszcze pod ścieżką dla pieszych zostanie podwieszona ścieżka dla rowerzystów i wtedy most będzie wyglądał jak nowy.
Jeśli zostanie ogłoszony nowy przetarg i tym razem wszystko przebiegnie bez problemu, remont powinien rozpocząć się wiosną przyszłego roku, czyli na kilka tygodni przed planowanym, przynajmniej teoretycznie, oddaniem do użytku nowego mostu.
(jac)
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze