Reklama

Remis na pożegnanie

31/05/2016 12:08
Piękniejszego scenariusza na pożegnanie z I ligą nie mogli sobie wymarzyć kibice. Przy ładnej pogodzie i wspaniałej atmosferze, na zupełnym luzie, Wisła zdobyła punkt w meczu 33. kolejki I ligi. Przypomnijmy, że tydzień wcześniej płocka ekipa wywalczyła awans do Ekstraklasy.
Trener Marcin Kaczmarek nieco przemeblował zespół, a największa zmiana dotyczyła pozycji bramkarza. Po raz pierwszy od początku sezonu na ławce usiadł jeden z autorów awansu Wisły do Ekstraklasy, Seweryn Kiełpin, którego zastąpił widziany po raz pierwszy w drużynie Mateusz Kryczka. Piłkarz bardzo spodobał się kibicom – odważnie wychodził z bramki, przerywając akcje rywala, na dodatek nie dał się pokonać. 23-letni bramkarz, który od sezonu 2012/2013 występował w barwach Dolcanu Ząbki, po krótkim epizodzie w Vaasan Palloseura zadebiutował w Wiśle.
Już po pierwszym gwizdku sędziego widać było wyraźnie, że nie będzie powtórki z meczu z Zawiszą Bydgoszcz, choć piłkarze bardzo starali się dostarczyć kibicom emocji. Doprowadzali do akcji na polu karnym rywali, ale niewiele strzałów mogło przestraszyć bramkarza gości. Z drugiej strony rywal także nie stwarzał groźnych sytuacji. Bezbramkowy remis satysfakcjonuje obie strony, a kibice, którzy przed tygodniem napatrzyli się na bramki, nie protestowali, bawiąc się znakomicie na trybunach.
Pojedynek z Wigrami był ostatnim meczem I ligi rozegranym na stadionie przy ul. Łukasiewicza 34, ale nie ostatnim w tym sezonie. Wisła w niedzielę jedzie do Katowic, gdzie zmierzy się z GKS-em. Pojedynek rozpocznie się o godz. 15.00.
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości