To dość nietypowa sytuacja. W prywatnym ogrodzie asp. Pawła Kobuszewskiego – dzielnicowego z Posterunku Policji w Zawidzu od kilku dni paraduje bocian. Nie może odlecieć. Ma niebieską opaską na skrzydle. Dalej robi się jeszcze ciekawiej, bo okazuje się, że to ptak uratowany przez policjanta z opresji. Wybawca okazał się tak wspaniałomyślny, że gdy dowiedział się, że ptak potrzebuje miejsca, by dojść do sił i pełni sprawności, przygarnął ptaszynę do siebie.
A cała historia zaczęła się w zeszły wtorek.
- Dzielnicowy z Posterunku Policji z Zawidza otrzymał zgłoszenie od mieszkańców gminy, że w Zgagowie w pobliżu drogi jest bocian, który prawdopodobnie ma uszkodzone skrzydło – mówi asp. Katarzyna Krukowska z Komendy Powiatowej Policji w Sierpcu.
Policjant wraz z pracownikami Urzędu Gminy z Zawidza udali się na wskazane miejsce. Bez problemu znaleźli ptaka z widocznym urazem skrzydła.
Policjant zaopiekował się bocianem i udzielił mu fachowej pomocy. Ale na tym nie koniec.
- Dziki ptak na czas rekonwalescencji pomieszkuje w ogrodzie policjanta – dodaje policjantka.
No taki wybawca to prawdziwy skarb.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze