Przed tygodniem zakończyły się w Ostrowcu Świętokrzyskim Mistrzostwa Polski seniorów w pływaniu, w których uczestniczyli zawodnicy z Płocka, podopieczni trenerów Wojciecha Ostrzyckiego i Jurija Szyczkowa. Przed zawodami 5-osobowa ekipa przebywała w Dębicy na zgrupowaniu. Zajęcia ze wszystkimi pływakami prowadził W. Ostrzycki.
Zdecydowanie największym sukcesem zawodów było minimum na Mistrzostwa Europy, które odbędą się w lipcu w Lizbonie. Jego autorką jest Kasia Kowalczyk, która zdobyła także dwa medale Mistrzostw Polski seniorów. Sukces jest tym większy, że Kasia jest juniorką 16-letnią.
Płock ma w swojej historii czterech uczestników Mistrzostw Europy juniorów. W 1991 roku w Antwerpii ścigał się Rafał Woźniak. Jego pierwszą trenerką była Ewa Kłosińska, a potem zajęcia prowadził z nim W. Ostrzycki. Rafał osiągnął najlepszy wśród osiągniętych przez płocczan wyników. Zajął VII miejsce w finale A na 100 m stylem motylkowym, uzyskując czas 56,80. Wojciech Bziuk, by marzyć o tytule najlepszego płockiego delfinisty musi jeszcze sporo popracować, bo jego ostatni wynik to 57,80.
W 1993 roku w Istambule na 100 m stylem dowolnym pływała Anna Murawska. Jej pierwszym trenerem był Kazimierz Zygner, a od VII klasy SP prowadził ją W. Ostrzycki. - Ania w Istambule zupełnie spaliła się psychicznie i popłynęła fatalnie, choć była dobrze przygotowana. Tydzień po ME, już we Wrocławiu na Mistrzostwach Polski ustanowiła dwa rekordy Polski, - wspomina jej trener.
W 1995 roku w Genewie reprezentowała Polskę Bogusława Bedyk, wychowanka Grzegorza Sameckiego, która ostatecznie ścigała się w finale B na 100 m stylem dowolnym.
Przez następne 9 lat Płock nie miał żadnego reprezentanta na Mistrzostwach Europy, dopiero teraz awansowała Katarzyna Kowalczyk, wychowanka G. Sameckiego, która od 2002 roku trenuje pod kierunkiem Jurija Szyczkowa. Na razie nie wiadomo, na jakim dystansie w Lizbonie Kasia popłynie. Prawdopodobnie na 50 m motylkiem, bo na takim dystansie zrobiła minimum, może 50 m crawlem, bo do minimum zabrakło jej 0,07 sek. Może będzie też 100 m crawlem i w sztafecie. Decyzja należy do trenerów kadry.
Nie wiadomo też, kiedy rozpoczną się zajęcia z trenerem kadry narodowej. Dla trenerów najważniejsze są teraz przygotowania do Igrzysk Olimpijskich w Atenach, Mistrzostwa Europy juniorów są wyraźnie na II miejscu. Obok Kasi, w Lizbonie od 15 do 18 lipca o dobre wyniki walczyć będą: Beata Suchorska z Olimpii Poznań i Magdalena Kasprzak z Trójki Łódź. Bardzo szeroka będzie reprezentacja chłopców.
Do Mistrzostw w Lizbonie obok Kasi przygotowywała się także Paulina Kret, której niewiele zabrakło do minimum. - Czujemy niedosyt po występie Pauliny - powiedział W. Ostrzycki. - I to nie dlatego, że źle wypadła, ale dlatego, że bardzo liczyliśmy na ten start. Paulina bardzo ciężko pracowała, zasłużyła sobie na ten start, niestety się nie udało. Pełna satysfakcja z wyników byłaby wtedy, gdyby mogła wystartować na Mistrzostwach Europy. Ale oczywiście to jeszcze nic strasznego. Nie jest powiedziane, że tylko zawodnicy, którzy startują na Mistrzostwach Europy juniorów, odnoszą wyniki w seniorach. A limity w stylu grzbietowym były bardzo wyśrubowane. My cieszymy się, że Paulina była najlepsza ze swojego rocznika i może walczyć z seniorkami. Cieszy to, że jest ambitna i jeszcze zamierza pokazać, co potrafi.
Teraz najważniejszym celem dla zawodników są Mistrzostwa Polski juniorów 16-letnich, które odbędą się od 23 do 25 lipca w Łodzi. Ostatnie przygotowania rozpoczną się 7 lipca zgrupowaniem w Puławach na odkrytym basenie. Do tych zawodów przygotowywać się będą: Paulina, Kasia po powrocie z Lizbony oraz Piotr Gałka. W tym samym czasie Wojciech Bziuk i Jakub Dobies będą się przygotowywać w Puławach do swoich zawodów, do Ogólnopolskiej Olimpiady Młodzieży, która dla juniorów 17 i 18-letnich odbywać się będzie w tym samym terminie w Dżonkowie.
O szansach medalowych dziewcząt wiadomo, powinny w swoich wyścigach stawać na podium, najprawdopodobniej na najwyższym. A co z pływakami? Z nich medalowe szanse ma Wojciech Bziuk, o rok młodszy od rywali. Może także wywalczyć sobie miejsce na podium Piotr Gałka, najmłodszy żabkarz w finałach Mistrzostw Polski seniorów, któremu fachowcy dają duże szanse na przyszłość. Atutami Piotra są siła i wytrzymałość, a jego styl pływania podoba się fachowcom. Jak mówią, pływa bardzo nowocześnie.
Za rok najprawdopodobniej głośno zrobi się o Wojciechu Bziuku, wychowanku G. Sameckiego, który od 2002 roku pracuje z J. Szyczkowem. Wojtek jest uczniem I klasy LO Jagiełły, a w pływaniu może odnosi sukcesy dzięki pozytywnemu nastawieniu do życia. Potrafi się niesamowicie skoncentrować przed startem i to może mu pomóc w odnoszeniu dobrych wyników.
Płockie pływaczki odnoszą sukcesy na arenie krajowej i już zostały zauważone. Trener akademickiej reprezentacji USA Mariusz Podkościelny już od ubiegłego roku jest zainteresowany dalszym doskonaleniem wyników Pauliny i Kasi w Miami na Florydzie. Istnieje możliwość, by obie po maturze kontynuowały tam karierę. Taka propozycja studiowania w USA to spore wyróżnienie i jeśli obie będą się rozwijać, a w tym roku M. Podkościelny ponowił swoją ofertę, to być może z niej skorzystają. Na razie czekają na wyniki egzaminu gimnazjalnego i marzą, by dostać się do wybranej szkoły średniej.
Warto wspomnieć o jeszcze jednej ciekawostce. Trener Ostrzycki myśli, że płoccy pływacy w MP juniorów zdobędą 10 medali , a nawet więcej, bo każde z nich może startować w 5 wyścigach. Tymczasem w reprezentacji MUKS być może znajdzie się Adam Bielecki, Amerykanin polskiego pochodzenia, który wraz z płockimi pływakami będzie się przygotowywał do Mistrzostw Polski. Może jeszcze nie uda mu się stanąć na podium, ale wcale nie jest wykluczone, że będzie startował w barwach MUKS i też będzie odnosił sukcesy.
Jol.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze