Reklama

Pueri et Puellae Cantores Plocenses

15/12/2015 11:41
Na niezwykłym świątecznym podsumowaniu roku spotkali się chórzyści Pueri et Puellae Cantores Plocenses, ich rodzice i opiekunowie. Wypełniona po brzegi sala kinowa zmieściła także chór Państwowej Akademii Muzycznej im. Piotra Czajkowskiego z Kijowa, który nazajutrz dał koncert w katedrze, przyjaciół i mecenasów płockiego zespołu. – Sukcesy naszego chóru to również zasługa dobrej współpracy z rodzicami i opiekunami – podkreślała dyrektor chóru, Anna Bramska.
To był dla najmłodszych płockich chórzystów z pewnością bardzo dobry rok, pełen koncertów, nagród i ciekawych wyjazdów zagranicznych. Przypomnijmy tylko niektóre: udział w The Golden Gate International Children’s and Youth Choral Festival w USA, pobyt w Grecji czy w Portugalii. Festiwal w amerykańskim Berkeley, na którym chór wykonał m. in. utwory polskich kompozytorów muzyki dawnej, zakończył się na podium. Srebrny medal chórzyści przywieźli też z Portugalii. O koncertach i wyjazdach w roku 2015 opowiadał film, którzy zebrani w NovymKinie Przedwiośnie wspólnie obejrzeli z zaproszonymi gośćmi. – Jesteście dumą Płocka i Mazowsza. Swoją twórczością inspirujecie obecność wielu chórów w Płocku. Dzięki wam miasto jest stolicą kultury chóralnej – gratulował chórowi Marszałek Adam Struzik. – Podziwiam was i waszą pracę – podkreślał prezydent Andrzej Nowakowski.
Żeby utrzymać wysoki poziom pozwalający na udział w prestiżowych festiwalach na całym świecie, chórzyści muszą dużo ćwiczyć. Próby odbywają się regularnie, dwa razy w tygodniu, w pięknej siedzibie Pueri et Puellae Cantores Plocenses, z której zarówno kierownictwo jak i członkowie chóru są bardzo dumni. – Zdarzają się i takie dni, że próba w sobotę trwa do 21.00. W niedzielę rano rozpoczynamy rozśpiewaniem, a o 10.00 mamy oprawę muzyczną mszy w bazylice katedralnej. Czasem zdarza się jeszcze wieczorny koncert. Moi fantastyczni śpiewacy mimo to nie narzekają – powiedziała dyrektor chóru, Anna Bramska. – Czasem ktoś jest niewyspany, zmęczony, ale chór to kilka głosów. Wiecie, że jeśli kogoś zabraknie, to nie będzie chóru. Jestem z was dumna. Wasza praca nas uskrzydla – mówiła podczas spotkania wigilijnego.
Rodzice chórzystów cieszą się, że te otrzymują dodatkową edukację muzyczną i przy okazji – zwiedzają świat. – Kiedy dzieci były małe, odwoziłam je na próby. Wraz z innymi rodzicami i babciami czekałam, aż skończą zajęcia – mówi Irmina Włodarczyk, mama dwójki chórzystów, Karoliny i Huberta. – Teraz częściej jeżdżą same, ale rodzina nie opuszcza żadnego koncertu – dodaje. Karolina, która rozpoczęła naukę w gimnazjum. Jest w chórze od trzech lat. Podoba jej się wszystko: od ćwiczeń na próbach po koncerty. Jej starszy brat Hubert został wyłoniony przez Annę Bramską po przesłuchaniu w szkole. Zauważyła jego predyspozycje muzyczne i pochwaliła. Rodzice zgodzili się, by śpiewał. Tak minęło 7 lat. Hubert zwiedził z chórem Litwę, Francję, Tajlandię, był w Moskwie i Nowym Jorku. Dzięki wyjazdom ma przyjaciół na całym świecie. Kiedy w Płocku był chór z Tajlandii, Hubert i Karolina gościli w domu jednego z członków. Zapraszali również chórzystę z Ukrainy, ale nie wystarczyło dla nich gości, bo tyle rodzin płockich chórzystów chciało przyjąć kogoś do siebie. Chór chłopięcy Państwowej Akademii Muzycznej im. Piotra Czajkowskiego z Kijowa pod dyrekcją Ałły Sheiko przyjechał na koncert w ramach Płockich Koncertów Organowych – Zwiedziliśmy Płock, Małachowiankę, Muzeum i bardzo nam się podoba. Wszyscy są dla nas niezwykle serdeczni – dzieliła się wrażeniami prowadząca chór Alla Sheiko. Nazajutrz wspólnie z naszymi chórzystami zaśpiewali Szczedryka i Mnogaja leta z dedykacją dla życzliwych mecenasów.
O tym, że śpiewanie wciąga, świadczą coraz to nowi kandydaci do chóru. Zespół prowadzony przez Annę i Wiktora Bramskich, który od 2011 roku jest samodzielną instytucją kultury w mieście, przez kilkanaście lat wyrobił sobie renomę. – Lubię śpiewać. Nie wyobrażam sobie, że mogłabym opuścić chór – twierdzi Wiktoria Aftańska (alt), uczennica SP nr 21. Jej przyjaciółka Maria Durzyńska (SP 18) była z chórem w Grecji i na Łotwie. – Bardzo lubię przychodzić na próby. Koleżanki i koledzy są sympatyczni.
W najbliższym czasie chór będzie można usłyszeć na koncercie kolęd i pastorałek świata (26 grudnia, godz. 19.00, w bazylice katedralnej). (lesz)
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości