Reklama

Psychologia, Historia, Prawo - Gdzie studiować?

07/03/2002 13:30
Na ostateczny wybór, obecni czwartoklasiści mają jeszcze trochę czasu. Większość już wie, co chce studiować. Nie zawsze jednak podjęcie decyzji było łatwym zadaniem.Trzeba było zdecydować czy wybrać kierunek zgodnie z zainteresowaniami, czy też zrezygnować z niego na rzecz takiego, który za pięć lat pozwoli wykonywać ciekawą pracę zawodową. Na wszelki wypadek, gdyby nie powiodło się na egzaminach wstępnych, trzeba mieć jeszcze przygotowany jakiś kierunek awaryjny. Nie wszystkie uczelnie, zwłaszcza na obleganych kierunkach, mogą zaproponować egzaminy w dodatkowych terminach. O swoich planach i zamierzeniach opowiedzieli tegoroczni czwartoklasiści, uczniowie klasy IV a humanistyczno – dziennikarskiej z Liceum Ogólnokształcącego im. Wł. Jagiełły w Płocku. Piotr Krośnicki: - Mam zamiar zdawać egzaminy wstępne na wydział prawa oraz stosunki międzynarodowe i politologię na Uniwersytecie Warszawskim. Jeżeli chodzi o wybór kierunku studiów, to nie bez znaczenia jest pewna tradycja rodzinna oraz moje prywatne zainteresowania związane z tą dziedziną. Sugerowałem się także tym, że w przyszłości przygotowanie zawodowe w takim kierunku daje absolwentowi najwięcej szans na rozpoczęcie pracy zawodowej. Tym bardziej, że państwo jest zawsze państwem prawnym i prawnicy są potrzebni. Chociaż w żadnym przypadku nie można mieć stuprocentowej gwarancji. Studia trwają z reguły pięć lat, niektóre sześć, trudno zatem zrobić jakąś w miarę wiarygodną analizę, co warto studiować a czego nie. W ciągu tylu lat sytuacja w kraju może się diametralnie zmienić. Moim zdaniem nie należy więc aż tak bardzo kierować się tymi względami. Głównym wyznacznikiem kierunku studiów powinny być zainteresowania. Bo wątpię, aby ktoś chciał potem pracować w takim zawodzie, który go kompletnie nie interesuje. Aczkolwiek mogą decydować tu także względy materialne. Katarzyna Dobrowolska: - Zdecydowanie będę zdawała na kierunek humanistyczny. Na razie nie wiem jeszcze, czy zdecyduję się na prawo z uwagi na trudności związane z aplikacjami. Z pewnością będę próbowała swoich sił na psychologii. Ta dziedzina jest bliska moim zainteresowaniom i preferencjom potrzebnym do wykonywania tego zawodu, dlatego chciałabym je dalej poszerzać i profesjonalnie przygotowywać się w takim właśnie kierunku. Moje prywatne zainteresowania także wiążą się z psychologią. Lubię poznawać ludzi, analizować ich zachowania, postawy. W przyszłości chciałabym pracować i pomagać dorosłym ludziom. Z tym, że nie chciałabym pozostawać tylko przy praktyce prywatnej. Doskonałym uzupełnieniem byłaby praca społeczna przy stowarzyszeniach, fundacjach. Moja decyzja o wyborze kierunku studiów jest spowodowana także tym, że coraz częściej ludzie potrzebują pomocy psychologa. Przełamywany jest sukcesywnie jakiś wstydliwy mit. Wizyta u psychologa nie jest postrzegana i odbierana ze wstydem. Traktowana jest jak każda inna specjalistyczna usługa. Magdalena Pietrzak: - Chciałabym kontynuować naukę na wydziale prawa lub stosunków międzynarodowych Uniwersytetu Warszawskiego. Praca w charakterze prawnika była moim marzeniem. Prywatnie interesuję się historią. Najbardziej interesuje mnie ta z szesnastego i siedemnastego wieku. Najwięcej uwagi poświęcam kulturze tego okresu. Bardzo także ciekawi mnie ówczesna architektura oraz moda i literatura. Obecnie coraz intensywniej zaczynam przygotowywać się do egzaminu maturalnego. Zatem moje zupełnie prywatne zainteresowania muszą niestety być troszeczkę odłożone na bok. Ewa Durmaj: - Jeśli studia to z pewnością – psychologia. Nie wiem jeszcze która uczelnia, może w Poznaniu, może w Gdańsku. Dlaczego psychologia? Lubię rozmawiać z ludźmi, poznawać ich problemy, pomagać im. Już teraz staram się pomagać ludziom. Najczęściej poprzez rozmowę, okazanie im zainteresowania. Wokół siebie, wśród moich rówieśników spotykam bardzo dużo osób szukających pomocy. W przyszłości chciałabym móc takim osobom udzielać fachowej pomocy. Uważam, że jest to zawód przyszłościowy. Moim marzeniem jest własna poradnia psychologiczna. Chciałabym także społecznie udzielać się i pomagać w szkołach. Prywatnie wiele czasu poświęcam literaturze, bardzo lubię język polski. Iwona Jarocka: - Przy wyborze kierunku studiów kierowałam się wyłącznie swoimi zainteresowaniami – nauką języków obcych oraz kulturą państw zachodnich. Będę próbowała dostać się na italianistykę, ponieważ Włochy są moim ulubionym krajem, doskonale orientuję się w ich kulturze, obyczajach. Przez cały czas staram się pogłębiać swoją wiedzę w tym kierunku. Nawet powtarzając materiał do matury z języka polskiego szczególną uwagę zwracam na to, jakie elementy kultury włoskiej przeniknęły do nas. Przy powtórkach z historii zwracam dużą uwagę na kulturę tego kraju. Oczywiście kilka razy odwiedziłam już Włochy. To był chyba taki impuls powodujący moje głębsze zainteresowanie tym krajem. Ulubiony miasto to Rzym. Bardzo lubię Lombardię. Niestety, nie miałam możliwości odwiedzenia południowej części tego kraju – Sycylii, ale myślę, że to jest przede mną. Moją pracę zawodową po studiach wiążę z wyjazdem zagranicznym. Dobra znajomość kilku języków obcych ułatwi to znacznie. Tym bardziej, że nie planuję poprzestać tylko na nauce języka włoskiego. Moje życiowe minimum to nauka dziesięciu języków obcych. rad Fot. D. Ossowski
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości