Reklama

Przybywa telewizorów

07/10/2004 17:53
Przez ostatnie lata liczba osób opłacających abonament radiowo – telewizyjny stale spadała, a od kilku miesięcy rośnie. Nie oznacza to, że ostatnio ubyło telewizorów z domów, a teraz nagle Polacy zaczęli od nowa kupować je do swoich mieszkań. Właściciele odbiorników radiowych i telewizyjnych przestawali płacić abonament i to z różnych powodów. Jedni twierdzili, że i tak nie oglądają telewizji, a przede wszystkim tej nazywanej publiczną, inni nie mogli się pogodzić z wieściami o kontraktach gwiazdorskich niektórych dziennikarzy oraz słabej jakością programów. Jeszcze inni tłumaczą się, że płacą za kablówkę i ich zdaniem, to w tej sumie powinien być zawarty abonament.
W połowie wakacji w prasie pojawiły się zapowiedzi, że ustawowy obowiązek opłaty abonamentu radiowo – telewizyjnego, będzie egzekwowany z całą surowością. Na ten temat pojawiło się mnóstwo informacji, z których najważniejsza była ta, że każdy kto ma radio i telewizor w domu, abonament musi płacić. No chyba, że udowodni, iż nie jest podłączony do żadnej anteny. Osoby, które nie płacą, będą ścigane przez pracowników poczty i karane grzywną.
Jak Polska długa i szeroka, w urzędach pocztowych rozpoczęła się rejestracja odbiorników. Choć sprzedaż telewizorów nie wzrosła, to liczba osób rejestrujących ich posiadanie, znacznie. Tylko na terenie Płocka oraz powiatów płockiego, gostynińskiego i sierpeckiego, w ostatnim czasie zarejestrowanych zostało około 1200 odbiorników. Ich właścicielami są firmy i osoby prywatne. W pierwszym okresie po nagłośnieniu ta liczba rosła bardzo szybko, teraz tempo znacznie zmalało.
Wszelkie formalności związane z opłatą abonamentu i rejestracją odbiorników trzeba przeprowadzić w placówkach pocztowych. – My tylko pośredniczymy w pobieraniu abonamentu na rzecz Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji – tłumaczy Grażyna Wiśniewska, zastępca dyrektora Rejonowego Urzędu Poczty Polskiej w Płocku. – Po tym, jak sprawa została nagłośniona, wysłaliśmy do firm dodatkowe informacje przypominające o konieczności rejestracji odbiorników. Na początku sierpnia zostały stworzone dwie dwuosobowe komisje, które teraz odwiedzają abonentów, przede wszystkich firmy. W każdej chwili może się rozpocząć kontrolowanie osób fizycznych.
Choć kontrolowanie osób fizycznych jeszcze się nie rozpoczęło, to poczta już miała z tym problemy. – W prasie pojawiła się informacja, że listonosze mają kontrolować, czy w domu jest telewizor – śmieje się G. Wiśniewska. – Potem nie było szans dostarczyć do domów paczek, zwłaszcza w godzinach popołudniowych, bo niektórzy bali się otworzyć drzwi.
Dziś wszyscy już wiedzą, że jeśli do domu puka listonosz, to tylko po to, by dostarczyć list lub paczkę. Kontroler zanim wejdzie do mieszkania, o ile oczywiście zostanie wpuszczony, bo nie ma obowiązku otwierania drzwi, musi się przedstawić, wylegitymować i wyjaśnić dokładny cel swojej wizyty.
Kontrolerzy chodzą parami, mają wyższe wykształcenie i nienaganną kulturę osobistą. Niestety, muszą liczyć się z tym, że w domach osób, które nie płacą abonamentu mogą być potraktowani w różny sposób. Najczęściej niezbyt miły. Kara za nieopłacenie abonamentu wynosi 462 zł za telewizor lub 148,50 za radio.
Na razie było kilka przypadków ujawnienia niepłacenia abonamentu. W takich sytuacjach kontrolerzy zostawiają protokół u abonamenta, a dopiero w Rejonowym Urzędzie Poczty wystawiana jest faktura do zapłacenia. A osoba niepłacąca abonamentu to taka, która ma podłączony odbiornik, wcale nie musi go używać.
Co zrobić, by być w zgodnie z prawem? Jeśli komuś nie podoba się telewizja lub nie słucha radia, może odbiornik odłączyć. W każdej innej sytuacji, nawet wtedy, gdy oglądamy tylko telewizje komercyjne, abonament trzeba płacić. Jeśli ktoś chce spełnić ten obowiązek wystarczy, jeśli wybierze się do urzędu pocztowego, zgłosi chęć zarejestrowania odbiornika i od tego momentu zacznie regularnie opłacać abonament. Za rejestrację się nie płaci, jedyny wydatek to 1 zł za książeczkę abonamentową.
Warto w tym miejscu dodać, że osoby fizyczne, które mają w domu więcej niż jeden odbiornik radiowy i telewizyjny, płacą tylko jeden abonament. Gdy osoba taka ma jeszcze radio w samochodzie, lub na działce, nie musi płacić dodatkowych pieniędzy. Co innego firma, w której płacić trzeba za każdy odbiornik.
Osoby, które nie płacą abonamentu muszą liczyć się z tym, że jeśli nie wpuszczą kontrolera do domu, to wcale nie znaczy, że nie muszą liczyć się z karą. Są sposoby na to, by sprawdzić, czy osoba, która nie chce pokazać książeczki, płaci abonament, czy też nie. Jeśli się okaże, że nie, to kara ją nie minie. Lepiej więc chyba zgłosić odbiornik w urzędzie pocztowym i płacić za posiadanie w domu telewizora czy radia nawet wtedy, gdy ktoś rzeczywiście nie ogląda telewizji publicznej. To nie jest okoliczność łagodząca.

Jola Marciniak
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości