Przynajmniej o miesiąc opóźni się wybór wykonawcy dróg dojazdowych do nowego mostu przez Wisłę w Płocku. Wszystko z powodu protestów złożonych w Urzędzie Zamówień Publicznych przez dwie warszawskie firmy: Mostostal i Strabag.Obie firmy zostały odrzucone w pierwszym etapie przetargu, do drugiego miało przejść trzech potencjalnych wykonawców, których nazw Urząd Miasta Płocka nie ujawnia. Mostostal i Strabag wystąpiły jednak do UZP o arbitraż i rozprawa Mostostalu już się odbyła. Urząd Miasta wygrał, jednak firma może się dalej odwoływać, tym razem do Sądu Okręgowego w Płocku. W tym tygodniu dojdzie do arbitrażu ze Strabagiem.
Żeby mógł rozpocząć się drugi etap, decyzje arbitrażowe w sprawie obu firm muszą się uprawomocnić. A to może potrwać przynajmniej miesiąc. Jeśli jednak firmy dalej będą się odwoływały, to procedura może być dłuższa.
W najbardziej optymistycznej wersji wybór wykonawcy dróg dojazdowych może nastąpić najwcześniej za dwa miesiące. Nie oznacza to jednak, że natychmiast zostanie podpisana umowa z wykonawcą. Najpierw ratusz będzie musiał zaczekać siedem dni na ewentualne protesty, a jeśli ich nie będzie to skontrolowaniem przetargu zajmie się Urząd Zamówień Publicznych.
Termin rozpoczęcia budowy dróg dojazdowych odsuwa się coraz bardziej. Najpierw trzeba było unieważnić dwa przetargi z powodu błędów w ogłoszeniach. Teraz pojawiły się protesty. Ten czas Urząd Miasta wykorzystuje na położenie lepszego asfaltu na nowym moście oraz zastosowanie innych nowinek technicznych, które nie były znane, gdy powstawał projekt.
(jac)
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze