Reklama

Przetarg w tym tygodniu

20/05/2005 10:11
Trzeci już przetarg na budowę dróg dojazdowych do nowego płockiego mostu ma być ogłoszony w najbliższym czasie. Jak udało nam się nieoficjalnie dowiedzieć, może to nastąpić jeszcze w tym tygodniu. Nie udało nam się jednak wyjaśnić, kto w Urzędzie Miasta ponosi winę za różnice we wzorach wniosków o dopuszczenie do przetargu opublikowanych w Biuletynie Zamówień Publicznych oraz w Dzienniku Urzędowym Unii Europejskiej. Pomimo dwukrotnego unieważnienia przetargu na budowę dróg dojazdowych, ratuszowi urzędnicy tryskają optymizmem.– Jeżeli rozstrzygnięcia kolejnego przetargu nie opóźnią protesty, inwestycja zostanie zakończona w terminie, czyli do końca czerwca 2006 roku – zapewnia Andrzej Hancyk, pełnomocnik prezydenta do spraw budowy nowej przeprawy mostowej oraz dróg dojazdowych.
Nikomu z płocczan nie trzeba tłumaczyć, że bez wybudowania dróg łączących nowy most przynajmniej z ulicami Wyszogrodzką i Dobrzykowską przeprawa będzie stała bezużytecznie. Trzeba jednak pamiętać, że dopiero wybudowanie obwodnicy północnej Płocka oraz połączenie ulicy Dobrzykowskiej z Kutnowską w Górach rozwiąże problemy komunikacyjne naszego miasta.

Wróćmy jednak do unieważnionego po raz drugi przetargu na budowę pierwszego etapu dróg dojazdowych. W jednym ze wzorów wniosku o dopuszczenie do przetargu ograniczonego zapisano, że inżynier do spraw materiałów musi mieć wykształcenie wyższe o specjalności budownictwo drogowe. Drugi wzór zawierał zapis o wykształceniu wyższym o specjalności budownictwo ogólne lub drogowe. Takie różnice spowodowały unieważnienie przetargu.
- Ogłoszenie wysłane do Urzędu Zamówień Publicznych oraz do Dziennika Urzędowego Unii Europejskiej nie zostało przez nikogo podpisane, nie ma bowiem takiej możliwości, gdyż ogłoszenia są wysyłane drogą elektroniczną – tłumaczy Tomasz Chojnacki, dyrektor ratuszowego Wydziału Zamówień Publicznych.
Jak widać nie można ustalić, kto ponosi winę za rozbieżności w dokumentach, które powinny być identyczne. Wiadomo jednak, że po unieważnieniu pierwszego przetargu zwolniono z pracy w ratuszu osobę, która wchodziła w skład komisji przetargowej.
- Prawdą jest iż po unieważnieniu pierwszego postępowania przetargowego na budowę dróg dojazdowych. jedna z osób będących członkiem komisji przetargowej otrzymała wypowiedzenie z pracy w Urzędzie Miasta Płocka. Nie nastąpiło to jednak bezpośrednio po unieważnieniu wspomnianego postępowania, lecz w trakcie drugiego przetargu, czyli 14 kwietnia tego roku – dodaje Tomasz Chojnacki.
Sytuacji związanej z przetargami na budowę dróg dojazdowych nie jest w stanie wyjaśnić prezydent miasta Mirosław Milewski, nawet w kontekście pojawiających się zarzutów o powiązaniach rodzinnych członków komisji przetargowej z firmami biorącymi w postępowaniu udział.
- Nic mi nie wiadomo na temat koneksji rodzinnych osób z komisji przetargowej z którąkolwiek z firm biorących udział w tym postępowaniu. Należy pamiętać, że każdy z członków komisji składa pisemne oświadczenie, iż nie jest związany z oferentami – tłumaczy Mirosław Milewski. – Wystąpiła taka sytuacja w jednym z postępowań na drogi dojazdowe i osoba odeszła z komisji – powiedział prezydent Milewski, nie wyjawił jednak szczegółów.
(jac)

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości