W najbliższą sobotę, 6 listopada, płocki teatr zaprasza na premierę sztuki Jerzego Szaniawskiego „Papierowy kochanek”. Bardzo rzadko goszczący w repertuarach polskich scen spektakl reżyseruje Paweł Paszta. Autorką scenografii jest Ewelina Brudnicka, muzyki – Krzysztof Misiak. W obsadzie zobaczymy prawie wszystkich aktorów naszego teatru. - Nabraliśmy trochę przyspieszenia, jeśli chodzi o Szaniawskiego, bo traktowaliśmy go po macoszemu. Od czasu do czasu jego sztuki pojawiały się u nas w repertuarze, ale było tego mało. W międzyczasie zrobiliśmy film o Szaniawskim „Nie wszystko się kończy z zapadnięciem kurtyny”. Powiedziałem sobie, że co dwa, trzy sezony powinniśmy Szaniawskiego grać – mówi dyrektor teatru, Marek Mokrowiecki.
„Papierowy kochanek” otworzy nowy sezon w teatrze płockim. Na konferencji prasowej reżyser podkreślał, że jest to tekst ciągle aktualny. - Robimy ten spektakl o teatrze i o ludziach. Co łączy ludzi z teatrem? Czy ludzie potrzebują teatru i do czego potrzebują teatru? Czy to, co się odbywa w teatrze można porównać do tego, co się odbywa w miłości między dwójką ludzi? Czy w miłości jesteśmy prawdziwi czy udajemy? Czy jesteśmy prawdziwi w teatrze czy udajemy? Nie ma jednej prostej odpowiedzi, bo trochę udajemy, trochę jesteśmy prawdziwi – powiedział Paweł Paszta.
Pierrota gra Bogumił Karbowski. Postać Nelly kreuje nowa aktorka w zespole – Maja Rybicka: - Dla mnie to duże wyzwanie zmierzyć się z tą rolą. Polubiłam Nelly, jej charakter, zmiany, jakie w niej zachodzą.
Maja Rybicka jest absolwentką Szkoły Teatralnej im. Ludwika Solskiego we Wrocławiu. Aktorkę mogliśmy zobaczyć m.in. w serialach: „Barwy szczęścia”, „Osiecka”, „Komisarz Alex”, „Ludzie i Bogowie”.
Bilety na spektakl kosztują 40 zł. Będzie grany: 7, 13, 16, 17, 18, 19 listopada.
(lesz)
fot. Marta Kunavar
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze