Sezon w teatrze płockim rozpoczął się od wznowień. Na pierwszą premierę - „Lekkoducha” Jerzego Szaniawskiego w reż. Jana Tomaszewicza – poczekamy do października. We wrześniu po spektaklu „Żona potrzebna od zaraz” odbędzie się spotkanie z reżyserem Stefanem Friedmannem i promocja jego książki pt. „70 lat mojego dzieciństwa, czyli niech pan powie coś wesołego”. W końcówce miesiąca „Damy i huzary” pojadą do Górek i Wilanowa.
Stefan Friedmann na płockiej scenie gości regularnie. Reżyserował m.in. „Mayday” i „Zamknij oczy i myśl o Anglii”, a ostatnio komedię „Żona potrzebna od zaraz” Edwarda Taylora. Właśnie to przedstawienie będzie można obejrzeć jeszcze 16 i 17 września. Po drugim spektaklu (17 września, godz. 18.30) teatr zaprasza na spotkanie z aktorem i autorem biograficznej książki „70 lat mojego dzieciństwa, czyli niech pan powie coś wesołego”. W publikacji znalazły się opowieści z teatru, filmu, radia i estrady, czyli tych wszystkich miejsc, z którymi związany jest Stefan Friedmann. Są też anegdoty z płockiego teatru, także z udziałem dyrektora Marka Mokrowieckiego, z którym Friedmann od lat się przyjaźni. Bohaterem jednego z rozdziałów jest Marek Perepeczko.
Rozmowa odbędzie się na Dużej Scenie. Wstęp jest wolny, również dla osób, które nie uczestniczą w spektaklu. Publikację można kupić na miejscu i uzyskać autograf.
Od 11 do 15 września w repertuarze teatru jest musical „Pan Niezwykły”, przeznaczony dla dzieci i młodzieży. Występują w nim młodzi artyści z Musicalowej Akademii Talentów z Mińska Mazowieckiego oraz wykonawcy z Płocka. Spektakl jest częścią programu profilaktycznego, którym objęci zostali uczniowie mazowieckich szkół, i był już w Płocku pokazywany zimą. Bohaterką opowieści jest Klara – podróżująca po wirtualnym świecie pełnym niespodzianek, fantastycznych historii, ale i zagrożeń. Zdaniem reżyserki i kompozytorki musicalu Marty Kozioł to historia zwracająca uwagę przede wszystkim na to, jak ważne są relacje w rodzinie. Gdy ich nie ma – dzieci zbudują je gdzieś indziej i z kim innym. Po każdym przedstawieniu przeprowadzone zostaną elementy arteterapii oraz odbędą się spotkania z psychologiem.
Na afisz wróciły również „Damy i huzary” w reż. Krzysztofa Szustera i muzyczna bajka dla dzieci „Kredki” Władysława Igora Kowalskiego. Sztuka Fredry w teatrze płockim będzie grana codziennie od 19 do 22 września. W niedzielę, 24 września „Damy i huzary” pojadą do Górek koło Garwolina. Spektakl uświetni Regionalne Święto Hodowców Koni. 30 września sztuka zostanie pokazana na dziedzińcu pałacu w Wilanowie.
W ramach obchodów 25-lecia Samorządu Województwa Mazowieckiego płoccy aktorzy wystąpili w Centrum Kultury i Sztuki w Sierpcu oraz Miejskim Ośrodku Kultury, Sportu i Rekreacji w Drobinie z przedstawieniem „Broniewski" Radosława Paczochy w reżyserii Julii Mark. Ten spektakl z audiodeskrypcją obejrzą także uczestnicy XIII Festiwalu Kultury i Sztuki dla Osób Niewidomych, który odbędzie się w dniach 23-29 września w Płocku.
„Lekkoduch” (premiera 7 października) to ukłon w stronę patrona teatru Jerzego Szaniawskiego. Sztuka miała swoją prapremierę 19 stycznia 1923 roku w Teatrze Reduta, a tytułową rolę kreował Juliusz Osterwa. W Płocku zagra ją Aleksander Maciejczyk. Reżyserem jest Jan Tomaszewicz, który poprzednio przygotował na płocką scenę spektakl „Historia Ziemi. Epoka Chaotycka” na podstawie książki „Pamiętnik znaleziony w wannie” Stanisława Lema i Jana Józefa Szczepańskiego.
W „Lekkoduchu” zobaczymy także: Maję Rybicką, Magdę Tomaszewską, Dorotę Cempurę, Barbarę Misiun, Katarzynę Wieczorek, Dariusza Poleszaka-Hassa, Bogumiła Karbowskiego, Piotra Bałę, Szymona Cempurę, Henryka Jóźwiaka, Jakuba Matwiejczyka, Mariusza Pogonowskiego. Muzyka: Marek Zalewski, choreografia: Bartosz Bandura.
Lena Szatkowska
Fot. Archiwum teatru
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze