W piątek 29 sierpnia mieszkańcy ulicy Kościelnej w Słupnie wraz z członkami Stowarzyszenia Nasza Gmina Słupno zorganizowali protest przeciwko realizacji jednej z inwestycji. Chodzi o prace na ulicy Kościelnej.
– Oburza nas to, że lokalny samorząd lekką ręką wydaje 1,6 mln złotych na inwestycję na ulicy Kościelnej w Słupnie w sytuacji, gdy w naszej gminie jest wiele pilniejszych potrzeb – mówi Marcin Zawadka, prezes Stowarzyszenia Nasza Gmina Słupno.
– Każdy wie, jak wygląda infrastruktura na obrzeżach gminy, a tutaj mamy do czynienia z remontem ulicy, która miała gaz, kanalizację, wodę, była pokryta asfaltem i częściowym chodnikiem z kostki. Naszym zdaniem nie jest przypadkiem, że przy tej ulicy mieszka wójt gminy. Mimo że ja również mieszkam przy ulicy Kościelnej i teoretycznie powinienem cieszyć się, że gmina wykona nową infrastrukturę wodno-kanalizacyjną, postanowiłem – tak jak wielu moich sąsiadów – zaprotestować.
Członkowie Stowarzyszenia przy okazji tej inwestycji zadają pytanie: dlaczego w celu poprawy bezkolizyjnej przepustowości tej ulicy nie można było postawić znaków drogowych informujących o drodze jednokierunkowej na części ulicy Kościelnej za 10 tys. złotych, zostawiając ruch dwukierunkowy wyłącznie w górę z Kościelnej w kierunku gminy (tak jak to wygląda obecnie)? Nie widzą zasadności wydawania 1,6 mln zł (tj. ok. 7% rocznego budżetu) na udoskonalanie czegoś, co ich zdaniem sprawdzało się dotychczas doskonale. Poruszają także kwestię konsultacji społecznych w tej sprawie. (t)
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze