34 mieszkańców Kutna zrzeszonych w Stowarzyszeniu Pamięci Gen. Władysława Andersa i Jego Żołnierzy oraz część rodziców młodzieży uczącej się w I LO im. H. Dąbrowskiego złożyli na ręce dyrektora szkoły, starosty kutnowskiego i kuratora światy w Łodzi protest, przeciwko indoktrynacji politycznej młodzieży z kutnowskich szkół.Sprawa dotyczyła spotkania uczniów Dąbrowszczaka z Władysławem Frasyniukiem, liderem Unii Wolności. Władysław Frasyniuk przyjechał do Kutna na zaproszenie lokalnego koła UW. W programie wizyty było również spotkanie z uczniami Dąbrowszczaka, na temat: "Dlaczego chcemy przystąpić do Unii Europejskiej". Miało się ono odbyć w czwartek 10 kwietnia o godzinie 13, czyli jeszcze w trakcie zajęć lekcyjnych. - Szkoła ta niczym nie zasłużyła sobie na taki afront. Nawet za minionej dekady nigdy nie hańbiła się zapraszaniem liderów partyjnych. Zawsze uczyła młodzież samodzielności myślenia, wypływającego jedynie z przywiązania do tradycji, kultury narodowej i miłości do Ojczyzny. Zawsze też, na miarę możliwości, starała się służyć młodzieży i Narodowi, a nie partykularnym interesom jakiejś partii politycznej, czy ideologii - czytamy w proteście. Organizatorzy protestu twierdzą, że nie mogą pozostawać bierni, gdy próbuje się ich zdaniem nadać szkole rangę "kuźni politycznych kadr". Zastanawiają się również dlaczego politycy Unii Wolności, którzy chcą spotkać się z młodzieżą, nie zorganizowali spotkania gdzieś poza szkołą. Przemysław Zawadzki, wicedyrektor Dąbrowszczaka poinformował nas, że pomimo protestu spotkanie z Frasyniukiem dojdzie jednak do skutku. - Nasza młodzież jest otwarta na sprawy Unii Europejskiej. Nie zgadzamy się z protestem. Liceum nigdy nie było miejscem gry politycznej i nigdy nie będzie takim miejscem. Liceum jednak zawsze było, jest i będzie miejscem rzetelnej informacji na tematy związane z aktualnym życiem politycznym - tłumaczy wicedyrektor szkoły. Sprawa kontrowersyjnego spotkania rozwiązała się sama. Władysław Frasyniuk miał w tym dniu bardzo ważne spotkanie z prezydentem Kwaśniewskim i chociaż do Kutna przyjechał, to jednak na spotkanie w Dąbrowszczaku nie zdążył dojechać. W całej tej sprawie zastanawiać nas może rola, jaką ma do odegrania szkoła. Na pewno ma uczyć i wychowywać. Na pewno nie może być w niej miejsca na politykierstwo, niezależnie od upodobań politycznych dyrektorów placówek oświatowych. Paweł Markiewicz
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze