Reklama

Promocje w wielkich wytw?rniach - ?ywa muzyka w martwym sezonie

14/02/2002 12:42
Pi?kne czasy, gdy p?yta kompaktowa by?a symbolem pozycji materialnej i presti?u, min??y, jak si? zdaje, bezpowrotnie. Dzi? jej miejsce zaj??y filmy w formacie DVD, wymy?lnie „podrasowane” telefony kom?rkowe i komputerowe gry, dzi?ki kt?rym ka?dy mo?e domowym sposobem znale?? si? po drugiej stronie lustra.Tym bole?niej daje si? to odczu? teraz, w martwym, po?wi?tecznym sezonie, kiedy ?adna z szanuj?cych si? gwiazd nie wyda nowego albumu, za? klienci snuj? si? po sklepach muzycznych jak po muzeach, a nie miejscach tradycyjnej wymiany towarowo-pieni??nej. Na szcz??cie nie ma tego z?ego, co by – przy okazji i ca?kiem niechc?cy – na dobre nie wysz?o. Od kilku lat pierwsze dwa lub trzy miesi?ce nowego roku to w firmach p?ytowych okres rozmaitych przecen i promocji. Trudno wymaga?, aby dotyczy?y one muzycznych nowo?ci, ale je?eli kogo? interesuje co? wi?cej ni? aktualne dyskotekowe przeboje (kt?rych termin wa?no?ci i przydatno?ci do spo?ycia minie najdalej za trzy tygodnie), to i w tym roku jest okazja uzupe?nienia p?ytowej kolekcji o kilka zaleg?ych pozycji. Powstanie wielkich koncern?w fonograficznych (jak SONY, Universal czy EMI) to niew?tpliwie jeden z niepokoj?cych objaw?w globalizacji, czyli oplatania wszystkiego, co tylko si? da, g?st? paj?czyn? elektronicznych nici i finansowych powi?za?, w kt?rej nasza poczciwa Ziemia b?dzie nied?ugo wygl?da? niczym niesiony z targu w siatce arbuz. Argumenty zar?wno fanatycznych zwolennik?w, jak i fanatycznych przeciwnik?w tego procesu wydaj? si? na razie na tyle nieprzekonuj?ce, ?e nie bacz?c na cel, warto przyjrze? si? u?wi?canym przez niego ?rodkom. Jednym z nich s? przepastne, licz?ce po par? tysi?cy tytu??w katalogi mi?dzynarodowych wytw?rni – rozrastaj?ce si? od dziesi?cioleci, wzbogacone o nagrania z zasob?w mniejszych firm wch?oni?tych gdzie? po drodze, na bie??co uzupe?niane p?ytami wydawnictw niezale?nych korzystaj?cych ze wsparcia pot??nego dystrybutora – kt?re zaczynaj? si? sk?ada? na ca?kiem wiarygodny portret zjawiska zwanego muzyk? popularn?. Trzeba przyzna?, ?e taki spis tre?ci bardzo u?atwia odnajdywanie w grubej ksi?dze po??danych rozdzia??w. Teraz za?, na rynkowym przedn?wku i w obliczu wyra?nego kryzysu w ca?ej p?ytowej bran?y, du?a cz??? tej listy jest dost?pna po znacznie obni?onych cenach. I, o dziwo, nie jest to sama zakurzona, zmursza?a klasyka. Mech i tocz?ce si? kamienie Przegl?daj?c sobie po?yczone od Piotra ze stoiska ?Swing? w p?ockim TSS-sie promocyjne ulotki firm Uniwersal (gigant powsta?y z po??czenia SONY, BMG, Warnera oraz paru ich pomniejszych muzycznych filii) i Virgin (cz??? koncernu EMI, w Polsce reprezentowanemu przez Pomaton), zastanawia?em si?, jaki przyj?? klucz uszeregowania i om?wienia uwzgl?dnionych tam p?yt. Do katalogu Virgin chyba najlepiej podej?? po prostu chronologicznie, tym bardziej, ?e na pocz?tku, w latach 70-tych by?a to po prostu niezale?na firma wydaj?ca ambitne albumy rockowe, i to od nich wypada?oby zacz??. W przypadku Uniwersalu oferta skierowana jest wyra?nie do odbiorcy m?odszego, niekoniecznie zorientowanego w rockowej historii, za to o do?? okre?lonych preferencjach estetycznych (dominuj? przedstawiciele rozmaitych odmian grania ci??kiego i jak nale?y przesterowanego), wi?c tu trzeba by si? raczej pokusi? o dzielenie w?osa styl?w i gatunk?w na czworo. W promocyjnym katalogu Virgin najbardziej rzucaj? si? w oczy niemal?e kompletne dyskografie szacownych rockowych klasyk?w: zespo??w King Crimson (ze s?ynnym debiutanckim albumem ?In The Court Of The Crimson King? na czele, tu w dodatku w specjalnej, jubileuszowej wersji, efektownie opakowanej i d?wi?kowo zremasteryzowanej), Jethro Tull (z najpopularniejszymi p?ytami ?Aqualung? czy ?Thick As A Brick? i mniej mo?e znanymi, ale po latach nadal urzekaj?cymi subeln? folk-rockow? aur? ?Minstrel In The Gallery?, ?Heavy Horses? albo ?Songs From The Wood?), Genesis (z wczesnego, art-rockowego okresu, ukoronowanego p?yt? ?Sailing England By The Pound?, i z p??niejszego, kiedy grupie przewodzi? ju? Phil Collins i powsta?y tak ?wietne albumy, jak ba?niowe ?Wind And Wuthering? czy przebojowe, nowocze?nie zagrane i nagrane ?Genesis? i ?Invisible Touch?). A od Genesis blisko do jej pierwszego lidera, od po?owy lat 70-tych nagrywaj?cego na w?asny rachunek, czyli Petera Gabriela. W ofercie s? zar?wno jego pierwsze, dzi? brzmi?ce ju? nieco archaicznie p?yty, oznaczone po prostu cyframi (Peter Gabriel ?1?, ?2?, ?3? i ?4?), jak i p??niejsze (s?ynna ?So?, sk?adanka najwi?kszych przeboj?w ?Shaking The Three? oraz prawdziwy rarytas, album ?Passion? z muzyk? do filmu Martina Scorsese ?Ostatnie kuszenie Chrystusa?). Inna obszerna pozycja to kilkana?cie tytu??w z dyskografii The Rolling Stones, niestety w wi?kszo?ci (opr?cz kapitalnej ?Sticky Fingers? i wci?? tchn?cej ?wie?o?ci? ?Exile On Main Street?) to p?yty p??niejsze, z lat 80-tych i 90-tych, wt?rne pod wzgl?dem muzycznym i nie wnosz?ce wiele do historii rocka poza, oczywi?cie, niebywa?? ?ywotno?ci? cz?onk?w grupy. W tym jednak przypadku kamienie, cho? nadal tocz?ce si?, wyra?nie poros?y mchem. Pozostaje jeszcze m?odsze pokolenie klasyk?w, idoli pokolenia obecnych 30-stolatk?w, czyli p?yty (tym razem ju? tylko po dwa lub trzy tytu?y) wykonawc?w takich jak Nick Cave (znakomite albumy ?The Good Son? i ?Let Love In? oraz sporo im ust?puj?cy, lecz za to bardzo popularny ?Murder Ballads?) czy Depeche Mode (cenione przez fan?w ?Songs Of Faith And Devotion?, ?Ultra? i ?Violator?). Plus ca?e mn?stwo pojedynczych godnych uwagi pozycji w rodzaju soundtrack?w do fim?w ?Misja? czy ?Fortepian, koncertu J.J. Cale?a albo kultowych w kr?gach wielbicieli ambitnego techno p?yt duetu Chemical Brothers. Naprawd? jest w czym wybiera?. Odra?aj?cy, brudni, ?li Ca?kiem inn? ofert? przygotowa? Uniwersal. Jest ona adresowana wyra?nie nie do zanurzonych w mi?kkich, drobnomieszcza?skich fotelach s?uchaczy w ?rednim wieku, ale do ich dzieci, kt?rym ?wiat otrzymany w spadku po rodzicach wcale nie musi, a wr?cz nie powinien si? podoba?. Katalog Uniwersalu to zatem niez?y przegl?d tego wszystkiego, co w muzyce ostatnich lat najbardziej ha?a?liwe, krn?brne i bezczelne. S? tu albumy starszego pokolenia rockowych rebeliant?w, czyli grup Aerosmith (ze ?wietn? ?Pump? oraz znakomicie si? swego czasu sprzedaj?cymi ?Get A Grip? i ?Big Ones?) i Guns?n?Roses (m.in. obie cz??ci ?Use Your Illusion?). S? p?yty ?redniak?w, a wi?c zespo??w, kt?re niepostrze?enie, na naszych oczach i uszach, z muzycznego undergroundu trafi?y na piedesta?, jak Metallica (w zasadzie ca?a dyskografia, od wczesnych, zagranych z prawdziw? szewsk? pasj? p?yt ?Kill ?em All? czy ?Ride The Lightning? po p??niejsze, bli?sze tradycji heavy metalu albumy ?Metallica? i ?Load?), Nirvana (klasyczna, uznawana za najwa?niejsz? p?yt? lat 90-tych ?Nevermind?, ale i te znacznie mniej melodyjne, a bardziej przesterowane i zgie?kliwe ?Bleach? czy ?In Utero?) albo Nine Inch Nails (?Broken?; ?Fragile?; ?hings Fall Apart?). S? tak?e idole najm?odszych: momentami interesuj?cy Limp Bizkit, nieuleczalny prowokator, postrach mam, pa? wychowawczy? i szkolnych katechet?w Marylin Manson albo bardzo u nas popularny Rammstein. A dla bardziej wybrednych ciekawostki: soundtrack do ?Urodzonych morderc?w? Olivera Stone?a, trzy p?yty fi?skiego kwartetu wiolonczelist?w Apocaliptica, nagrywaj?cego w?asne wersje metalowej klasyki, lub cenione a?bumy Rollins Band, Primus, Soundgarden. Plus wiele innych wykonawc?w i grup, kt?rych – sam wybieraj?c raczej ?agodniejsze formy muzycznego wyrazu i bardziej stonowane emocje – zwyczajnie nie znam. Tym bardziej wi?c polecam promocyjny katalog Uniwersalu wszystkim mi?o?nikom ci??kiego grania. Na pewno znajdziecie tam o wiele wi?cej ni? ja, i na pewno us?yszycie o wiele wi?cej. Maciej Wo?niak *Za p?yty, katalogi i ?yczliwo?? podzi?kowania dla stoiska ?Swing? w Domu Handlowym TSS przy Nowym Rynku.
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości