Reklama

Proces odroczony

26/08/2004 09:41
Sąd Rejonowy w Płocku odroczył na razie proces w sprawie fałszerstwa wyborczego, do którego miało dojść podczas drugiej tury wyborów prezydenta Płocka w listopadzie 2002 roku. Niezbędne okazało się orzeczenie sądu wyższej instancji, czy wniosek jednego z oskarżonych jest uzasadniony.Na ławie oskarżonych zasiedli Tomasz G. i Janina M., którzy mieli fałszować protokół głosowania oraz podpisy na listach, a także Jacek K., który miał ich do tego nakłonić. To właśnie Jacek K. i jego obrońca złożyli wniosek o wykluczenie z procesu wszystkich sędziów i asesorów sądu w Płocku. Teraz ten wniosek musi ocenić Sąd Okręgowy i to on zadecyduje czy proces będzie się nadal toczył w Płocku, czy zostanie przeniesiony do innego miasta.

Według Jacka K. 10 listopada 2002 roku w komisjach wyborczych krążyło przynajmniej kilkanaście protokołów in blanco, przygotowanych do fałszerstwa.
Jacek K. i Janina M. nie przyznają się do stawianych im zarzutów. Do winy poczuwa się jedynie Tomasz G.
Afera rozegrała się w wieczór wyborczy 10 listopada 2002 roku. W drugiej turze wyborów prezydenckich rywalizowali Wojciech Hetkowski oraz Mirosław Milewski. Kiedy protokoły z poszczególnych komisji rejonowych spływały do komisji miejskiej w Urzędzie Miasta okazało się, że wygrywa Milewski. W pewnej chwili w ratuszu zjawili się przedstawiciele komisji z Miodowej, której przewodniczącą była Janina M., członkiem Tomasz G., a mężem zaufania z ramienia SLD Jacek K. (były radny SLD). Okazało się, że protokół z tej komisji daje zwycięstwo W. Hetkowskiemu. Jednak to nie był koniec cudów tego wieczoru. Zaistniało podejrzenie o dokonanie fałszerstwa. Sfałszowaniu miało ulec 300 kart do głosowania oraz ponad trzysta podpisów na listach wyborców. Miało to się wydarzyć w siedzibie SLD przy Kościuszki.
Na razie na rozpoczęcie procesu przyjdzie jeszcze poczekać do czasu wydania opinii przez Sąd Okręgowy. Wiadomo jednak, że swój udział w nim w roli oskarżyciela posiłkowego zapowiedział okręgowy komisarz wyborczy w Płocku. Oskarżonym grożą kary do trzech lat więzienia.
(jac)

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości