W październiku po remoncie ma zostać oddana największa płocka pływalnia. Na ten moment czekają chyba wszyscy płocczanie, ci mali, którzy dopiero uczą się pływać, ci więksi, którzy czas spędzony na basenie uważają za wyjątkowo relaksujący oraz sportowcy.
Przypomnijmy, że trzy lata temu obiekt został wyłączony z użytkowania. Bardzo długo trwała ocena stanu technicznego pływalni, potem ogłaszany był kilkakrotnie przetarg na wykonanie niezbędnych prac. Kolejne przetargi były unieważniane z powodu rozbieżności w sprawie ceny. Miasto ustaliło cenę na niemal 5 mln zł. Niestety, stający do przetargów wszyscy kandydaci na wykonawców proponowali jego realizację za znacznie większe pieniądze.
Wreszcie Ratusz zdecydował, że remont pływalni wykona firma Budus Katowice i ustalił cenę, za jaką prace zostaną wykonane. Wkrótce okazało się, że zgodnie z oczekiwaniami, zakres remontu trzeba poszerzyć. Koniecznością więc stało się znalezienie dodatkowych środków na wykonanie wszystkich robót. I miasto znalazło pieniądze.
Podczas lipcowej Sesji Rady Miasta dokonano przesunięcia środków. Ponad 700 tys. zł, przeznaczonych w tegorocznym budżecie miasta na budowę hali sportowej przy ZST 70, zostanie wykorzystanych na remont basenu na Podolszycach. W trakcie wykonywania prac na pływalni doszły następne, nie ujęte w harmonogramie roboty, które nie tylko powiększyły wydatki, ale także spowodowały przesunięcie terminu zakończenia remontu.
Co zatem teraz będzie z halą dla Siedemdziesiątki? Wszystko wskazywało na to, że budowa hali ruszy jeszcze w tym roku. Wydane zostało pozwolenie na budowę na trzy lata, wykonany został projekt, przygotowano pełną dokumentację techniczna. Do rozpoczęcia realizacji inwestycji potrzebny był tylko przetarg na wyłonienie wykonawcy.
Dziś już wiadomo, że w tym roku przetarg nie zostanie ogłoszony. A kiedy to się stanie? Nie wiadomo. Jak nas poinformowano w Biurze Prasowym Urzędu Miasta, wszystko zależy od tego, czy budowa hali znajdzie się w przyszłorocznym budżecie. Jeśli tak, wtedy, choć z poślizgiem, inwestycja powinna być realizowana. Zgodnie z projektem budowa ma potrwać 2 lata.
Dyrektor ZST 70 Bernard Szymański nie widzi problemu z powodu przesunięcia środków. – Co prawda nikt z nami nie rozmawiał na ten temat, ale myślę, że te pieniądze nie zginą. Po prostu później rozpocznie się budowa naszej hali – mówi. – Na realizację tej inwestycji ma być przeznaczone około 10 mln zł z budżetu miasta. Jak zostanie ogłoszony przetarg, a zwykle o wyborze wykonawcy decyduje najniższa cena, to może się okazać, że te 700 tys. zł, przesuniętych na remont basenu nie będzie potrzebne. Być może pojawią się też inne rozwiązania. Na przykład część doposażenia, rozsuwane trybuny albo tablica elektroniczna mogą być zainstalowane później. Ale rozumiem, że remont basenu jest sprawą priorytetową. Coś, co się zaczęło, powinno być zakończone i mogę tylko powiedzieć, że trudno, iż dzieje się to kosztem naszej hali.
Przy Zespole Szkół Technicznych działa Szkoła Mistrzostwa Sportowego, gdzie trenują wioślarze, piłkarze ręczni, piłkarze nożni i badmintoniści. Hala o tej wielkości jest niezbędna w szkole. Zaprojektowano, że będzie ona miała ponad 7 m wysokości oraz pełnowymiarowe boisko do piłki ręcznej 50x30 m i cztery szatnie dla sportowców. Na widowni jednorazowo będzie mogło zasiąść około 500 widzów. – Taki obiekt to zbawienie nie tylko dla szkoły, także dla miasta – dodaje dyrektor Szymański. – Będą się tam mogły odbywać nawet imprezy rangi Mistrzostw Polski w wielu dyscyplinach sportu, które nie skupiają więcej niż 500 widzów. Mam nadzieję, że inwestycja spadła tylko z tegorocznego budżetu i na pewno znajdzie się w przyszłorocznym.
Basen na Podolszycach po remoncie zostanie oddany dopiero w październiku. Zgodnie z zapewnieniami Antoniego Kafara, kierownika projektu z firmy Budus, nie powinno już być żadnych niespodzianek podwyższających koszty ani przedłużających terminu wykonania, a prace powinny przebiegać bez przeszkód. Jol.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze