Mieszkańcy bloków przy ul. Zgliczyńskiego 4/1 oraz Zgliczyńskiego 6 wystosowali pismo do prezydenta Płocka Andrzeja Nowakowskiego, które dotarło również na naszą redakcyjną skrzynkę. Czego dotyczy? Chodzi o budowę bloku mieszkalnego na działce znajdującej na osiedlu Łukasiewicza obok Alei Roguckiego, przy budynku dawnego Gimnazjum nr 5.
Jak wyjaśniają w swoim piśmie mieszkańcy, na działce o numerze ewidencyjnym gruntów 1236 ma powstać budynek mieszkalny wielorodzinny z usługami, garażami oraz miejscami postojowymi, czemu stanowczo protestują. Uważają bowiem, że spowoduje to zwiększenie ilości samochodów, a co za tym idzie pogorszy dostęp do wolnych miejsc parkingowych oraz zagęści ruch na drodze wewnętrznej nr 1234. Według autorów pisma inwestycja naruszy zagospodarowaną już przestrzeń i negatywnie wpłynie na życie mieszkańców.
– Taka ilość mieszkań plus wymyślone przez inwestora usługi spowodują, że wybudowanie garażu podziemnego jest tylko niewielką próbą naprawy zawłaszczonej przestrzeni. Każdy wie, że klienci, najemcy, właściciele korzystający z usług swoje auta będą zostawiali na ulicy. W dużej części będzie to dotyczyło nowych mieszkańców – piszą.
Ponadto mieszkańców dziwi decyzja prezydenta Nowakowskiego o sprzedaży tego terenu, ponieważ jak twierdzą, znane były mu potrzeby i problemy ich osiedla. – Na spotkaniu z mieszkańcami w 2018 r. w Szkole Podstawowej nr 3 zapewniał nas pan, że pomyśli o przeznaczeniu terenu pod parking lub tereny zielone – wspominają.
Mieszkańcy bloków przy Zgliczyńskiego wskazują także, że zabudowa wielorodzinna z usługami ze względu na zagęszczenie osiedla nie była wcześniej planowana. – Może należało sporządzić miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego i posłuchać opinii planistów, a nie rozstrzygać w drodze decyzji o warunkach zabudowy? – pytają.
Autorzy listu podkreślają, że już w tym momencie parkowanie na ich osiedlu jest bardzo trudne, zwłaszcza w godzinach szczytu, gdy wszyscy mieszkańcy wracają z pracy i szkół. Zabudowa istotnie jest bardzo gęsta, a jak wiadomo, płocczanom z roku na rok przybywa pojazdów. Są to zazwyczaj dwa lub nawet trzy auta na rodzinę. – Mamy już przychodnię i Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej, gdzie pracownicy i klienci zajmują miejsca mieszkańcom i dochodzi do codziennych awantur – żalą się.
Jeszcze raz na końcu pisma mieszkańcy zaznaczają, że nie godzą się z takimi decyzjami. Swoje pismo złożyli w Urzędzie Miasta Płocka i teraz czekają na jego rozpatrzenie i odpowiedź. Prawdopodobnie istnieją odpowiednie przesłanki, dla których zdecydowano się na wybudowanie kolejnego bloku na osiedlu Łukasiewicza. Póki co mieszkańcy muszą poczekać na wyjaśnienia z Urzędu Miasta.
(jb)
fot. D. Ossowski
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze