Reklama

Prezydent Płocka z absolutorium

03/07/2013 12:00
18 głosów „za”, 5 „przeciw”. Taki był wynik głosowania nad absolutorium dla prezydenta Andrzeja Nowakowskiego podczas sesji Rady Miasta.
Regionalna Izba Obrachunkowa pozytywnie zaopiniowała wykonanie budżetu Płocka w roku 2012. Ubiegłoroczny budżet wynosił prawie 803 mln złotych. Po stronie dochodów został wykonany w 97,21%, a po stronie wydatków w 96,25%. Dzięki temu samorząd wygospodarował nadwyżkę. To kwota około 11 mln złotych. – To był budżet, którego mógłby pozazdrościć każdy samorząd. To nie jest zasługa „czarodzieja prezydenta” czy „wróżki pani skarbnik”, tylko wynik przemyślanej gospodarki finansowej – podczas sesji prezydent Andrzej Nowakowski nie krył zadowolenia.
Ubiegłoroczne dochody kasy miasta to przede wszystkim wynik dwóch dużych, ale wcześniej nieplanowanych wpłat. Po pierwsze udało się uzyskać zwrot około 35 mln złotych środków unijnych za budowę czwartego odcinka dróg dojazdowych do mostu Solidarności. „Prezent” zrobił także PKN Orlen, który sprzedał akcje Polkomtelu. Dzięki temu do budżetu Płocka wpłynęły 43 mln złotych z tytułu podatku dochodowego.
Jeszcze dzień przed sesją Rady Miasta prezydent Andrzej Nowakowski spotkał się na konferencji z dziennikarzami. Omówił na niej szczegółowo realizację ubiegłorocznego budżetu. 277 mln złotych zostało wydanych na edukację. 125 mln pochłonęła budowa dróg, blisko 101 mln przeznaczono na opiekę społeczną i ochronę zdrowia. Blisko 60 mln kosztowała administracja publiczna, 62,5 mln złotych to wydatki na sport i kulturę, 17 mln zł na gospodarkę mieszkaniową i 25,5 mln złotych na gospodarkę komunalną. 31 mln złotych Płock musiał oddać do budżetu państwa z tytułu tzw. janosikowego, czyli pomocy finansowej dla biedniejszych samorządów.
Tradycyjnie krytycznie o realizacji budżetu wypowiedział się były prezydent miasta, a obecnie radny niezależny Mirosław Milewski.
– Zbyt duże są wydatki bieżące, co może skutkować i już skutkuje mniejszymi wydatkami na inwestycje, które wyniosły 137 mln złotych, czyli tylko 17,5% dochodów – mówił. Radna Prawa i Sprawiedliwości Wioletta Kulpa zarzuciła prezydentowi butę i pewność siebie oraz nieliczenie się z mieszkańcami miasta. – Tylko solidarność i mobilizacja mieszkańców decydują o zmianie planów ratusza – mówiła. I komentowała między innymi konflikty mieszkańców z urzędnikami przy budowie masztu telefonii komórkowej na osiedlu Wyszogrodzka czy przebudowie al. Jana Pawła II.
Urzędującego prezydenta chwalił wiceprzewodniczący Rady Miasta Wojciech Hetkowski z SLD. – Wynik głosowania nie będzie miał większego wpływu na życie miasta. Uchwała o absolutorium wynika z pozytywnej opinii Regionalnej Izby Obrachunkowej w sprawie wykonania ubiegłorocznego budżetu. Inaczej będzie za rok, gdy spotkamy się pod koniec kadencji. Wtedy będziemy mieli świadomość, co zostało zrobione. Dziś cieszy mnie, że prezydentowi Nowakowskiemu nie zabrakło odwagi we wprowadzaniu zmian i racjonalizacji zarządzania na przykład oświatą. Odnoszę wrażenie, że zaczynamy panować nad finansami – mówił W. Hetkowski.
– Dla mnie najważniejsza informacja to fakt, że udało się zbilansować budżet. Władze miasta wydają pieniądze sensownie – komentował radny Maciej Wiącek z PO.
(jac)
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości