Nadal na drodze odwołań i pisemnych negocjacji pozostaje kwestia rozbudowy i modernizacji Instytutu Pedagogiki Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej w Płocku. Po kilku tygodniach prezydent wydał zgodę na rozbudowę. Ale odwołanie od niej złożyła dyrekcja III LO im. M. Dąbrowskiej. Dyrektor III LO Katarzyna Góralska tłumaczy, że odwołanie złożone do wojewody jest naturalnym następstwem w toczącej się sprawie. – Bronimy interesów szkoły i naszych uczniów, które nie są mniej ważne niż interesy uczelni i studentów. Poza tym nie wyobrażam sobie, aby równolegle prowadzone były dwie duże inwestycje czyli realizacja naszego projektu związanego z dobudową nowego wejścia i rozbudowa Instytutu. Byłoby to zagrożenie dla bezpieczeństwa uczniów – powiedziała dyrektor Góralska. W odpowiedzi władze uczelni wyjaśniają, że wydanie decyzji na rozbudowę Instytutu Pedagogiki w żaden sposób nie szkodziłoby interesom liceum. Jak wyjaśnia kanclerz PWSZ Roman Siemiątkowski, decyzja ta jest otwarciem drogi do ubiegania się o pozyskanie środków unijnych i ministerstwa szkolnictwa wyższego. A cała inwestycja ruszyłaby najpewniej dopiero po zakończeniu przeprowadzki III LO z pomieszczeń dotychczas użyczanych przez uczelnię. Brak zgody na budowę jest dla uczelni odcięciem od możliwości skorzystania z takiej dotacji. A w konsekwencji brakiem szans na zrealizowanie niezbędnej, z uwagi na rosnącą liczbę studentów, inwestycji. Cała sprawa dotyczy dwóch sal na parterze, z przyległym do nich korytarzem, portiernią i klatką schodową, pomieszczeniami w piwnicy i działki przed budynkiem, obecnym wejściem do liceum. Pierwotnie liceum miało opuścić zajmowane pomieszczenia uczelni 31 sierpnia 2009 roku. W lipcu br. pojawił się problem, kiedy miasto nie chciało uczelni wydać zgody na zrealizowanie inwestycji, mimo zapewnień ustnych i pisemnych rektora PWSZ, iż „[...] rozbudowa i przebudowa Instytutu Pedagogiki w żaden sposób nie będzie naruszała zobowiązań zawartych w umowie użyczenia zawartej w 2002 roku pomiędzy obiema placówkami [...]”. Ale mimo tego wniosek pozwalający na realizację kluczowej dla uczelni inwestycji nie uzyskał zgody władz miasta. Decyzja ta została w całości uchylona przez wojewodę mazowieckiego. – W tej sytuacji jedyną dla nas szansą na możliwość ubiegania się o wielomilionowe dotacje i stworzenie idealnych warunków do kształcenia studentów było rozwiązanie umowy z dniem 31 sierpnia br.– powiedział Roman Siemiątkowski. W sierpniu prezydent wydał oczekiwaną przez uczelnię zgodę na budowę, ale dyrekcja liceum złożyła odwołanie. Bo, jak mówi, nie może przeorganizować wcześniej niż przed 1 września 2009 roku budynku liceum i oddać użyczonych pomieszczeń od uczelni. Katarzyna Góralska zwraca uwagę, że szkoła nie jest w stanie w ciągu roku przeprowadzić inwestycji. Już ogłoszono przetarg na dobudowę odrębnego wejścia od strony ulicy Łukasiewicza. Uczelnia podtrzymuje, że nie może pozwolić sobie na utratę możliwości skorzystania z pozyskania środków na budowę przewidzianej dla trzystu osób auli, sal dydaktycznych, konwersatoryjnych, pomieszczeń dla nauczycieli akademickich. Bo taka szansa pomocy finansowej dla planowanej inwestycji może się już nie powtórzyć. rad
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze