Reklama

Prezesi zarobią więcej

30/09/2004 17:41
Prezesi płockich spółek gminnych zarabiają od 1 września tego roku po blisko osiem tysięcy złotych. Prawie wszyscy dostali podwyżki. W taki sposób prezydent Mirosław Milewski nagrodził ich za wyniki poszczególnych spółek, chociaż pod uwagę brano nawet jeszcze niezrealizowane pomysły, wystarczyło jedynie, by koncepcje zyskały uznanie prezydenta. Należy jednak dodać, że szefowie spółek skarbu gminy mogą zarabiać dwa razy tyle, jednak na tak wysokie pensje nie chcą się zgodzić władze miasta.
Prezesi zarabiają od 3,1- do 3,5 -krotności przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia brutto w sektorze przedsiębiorstw ogłoszonego przez prezesa Głównego Urzędu Statystycznego. Przy ocenie pracy poszczególnych prezesów brano pod uwagę stopień trudności w kierowaniu firmą, poziom zatrudnienia, wynik finansowy, aktywa, przychód. Okazało się, że prawie wszyscy prezesi zasługują na podwyżki. Wyjątek stanowiła Agencja Rewitalizacji Starówki.
Najlepiej oceniono pracę szefa Ryneksu Marka Kijka oraz Miejskiego Towarzystwa Budownictwa Społecznego Mirosława Kłobukowskiego. Ten drugi został nagrodzony między innymi za sukces inwestycyjny. Co prawda MTBS ma dość wysokie zadłużenie, ale bez zaciągania kredytów spółka nie wybudowałaby nawet 1 metra kwadratowego mieszkania.
Następny w kolejności jest Marek Naworski, prezes Wodociągów Płockich. Według zastępcy prezydenta Dariusza Zawidzkiego dobrze zarządza trudną materią spółki. Pod kierownictwem prezesa Naworskiego sprawnie prowadzone są remonty sieci wodociągowej w mieście. Czyni też starania o pozyskanie środków pozabudżetowych na remont oczyszczalni w Maszewie i budowę oczyszczalni Wschód.
Wysokie notowania u władz miasta ma też prezes Komunikacji Miejskiej Mieczysław Magierski. Co prawda trudno oczekiwać aby spółka przynosiła zyski w sytuacji gdy ceny biletów ustalają radni, ale prezes stara się minimalizować straty. Ma też duży wkład pracy w oczyszczenie sytuacji w firmie.
Ireneusz Przepałkowski, prezes Płockiej Energetyki Cieplnej, dostał podwyżkę między innymi za pozyskanie środków z Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej na budowę nitki C magistrali ciepłowniczej.
Józef Janicki z Zakładu Utylizacji Odpadów Komunalnych w Kobiernikach nagrodzony został za dobre pomysły, na realizację których oczekują władze miasta.
Krzysztof Jaworski z Zakładu Gospodarki Mieszkaniowej – Towarzystwa Budownictwa Społecznego wykazał się inicjatywami i pomysłami, chociażby na budowę bloków przy Kochanowskiego. Zdaniem władz miasta są to pomysły dobrze rokujące dla rozwoju spółki.
Zastępca prezydenta Dariusz Zawidzki zaznacza, że jeśli spółki będą miały dobre wyniki, to możliwe są kolejne podwyżki. Wyjaśni jednocześnie, że prezesi mogliby zarabiać dwa razy więcej, tak jak miało to miejsce przed wyborami samorządowymi w 2002 roku, kiedy zarobki prezesów były ustalane na górnym pułapie dopuszczonym przepisami. Teraz, żeby dojść do maksymalnych zarobków, muszą pokazać, że potrafią kierować spółkami gminy, chociaż zarobki na poziomie siedmiu – ośmiu tysięcy złotych brutto wielu płocczanom wydają się sumami wziętymi z kosmosu.
Jacek Danieluk
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości