Reklama

Prestiż dla miasta

31/08/2011 09:37
1 września 2011 r. przejdzie do historii szkolnictwa w Gąbinie. Tego dnia ruszy w mieście szkoła muzyczna I stopnia.
O tym, że będzie szkoła muzyczna, było wiadomo od momentu podpisania porozumienia o jej powstaniu między burmistrzem Gąbina Krzysztofem Jadczakiem a ministrem kultury Bogdanem Zdrojewskim, które zostało zawarte kilka miesięcy temu. Wstępem do powołania jej do życia było powstanie ogniska muzycznego przy podstawówce i gimnazjum. Zajęcia w nim cieszyły się dużym zainteresowaniem.
Skąd pomysł, by w sumie niewielkim Gąbinie powstała szkoła muzyczna? Burmistrz tłumaczy, że w Gąbinie jest duża grupa zdolnej muzycznie młodzieży, że są zespoły, które odnoszą sukcesy na arenie regionalnej. Dotychczas młodzi ludzie kochający muzykę musieli jeździć do szkół w Płocku, Gostyninie czy Kutnie. To było spore utrudnienie dla nich i rodziców, a także dodatkowe koszty. Krzysztof Jadczak mówi, że teraz to nauczyciele przyjadą do Gąbina. – Cieszę się, że ta szkoła powstaje. Jest czymś ponad standard. Wzbogaca nasze środowisko, miasto, lokalną społeczność. Podnosi prestiż miasta. Staje się kolejnym ośrodkiem kultury w Gąbinie. Powiększa też ofertę dla naszych młodych mieszkańców – mówi Krzysztof Jadczak.
Dyrektorem szkoły został Jarosław Domagała. To były dyrektor podobnej placówki w Gostyninie i wybitny muzyk. Kadrę stanowić będzie ośmiu pedagogów, głównie z Łodzi. Naukę w szkole rozpocznie w pierwszej i drugiej klasie 57 dzieci. Dodatkowo blisko 30., będzie mieć zajęcia w oddziale umuzykalniającym. Fortepian, skrzypce, gitara, akordeon, klarnet i saksofon – to instrumenty, na których będą prowadzone zajęcia. Ale nie tylko nauka będzie wizytówką szkoły. Powstaje przy niej chór miasta i gminy Gąbin.
Zainteresowanie placówką było duże. Kandydaci musieli przejść przez sito kwalifikacyjne. – Być może takim magnesem były nazwiska nauczycieli z Łodzi, znane w naszym regionie wśród osób zainteresowanych muzyką – mówi Jarosław Domagała.
Na razie szkoła muzyczna będzie mieściła się w budynku gimnazjum. Na razie też na miasto spadły koszty jej powstania, chociażby zakup instrumentów. – Kupiliśmy fortepian, skrzypce, gitary, akordeony. Trochę instrumentów mamy, ale jeszcze nie na tyle, by powiedzieć, że wszystkie. Będziemy się starali o środki zewnętrzne na ich zakup – mówi Krzysztof Jadczak. Burmistrz dodaje, że od 2012 r. szkoła będzie otrzymywać subwencję z ministerstwa kultury. Ma nadzieję, że wystarczy ona na pokrycie kosztów funkcjonowania placówki.    GSZ
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości