Reklama

Premie, paczki, bony towarowe...

13/12/2006 12:41
Za niecałe dwa tygodnie rozpoczną się święta. Jak to zwykle w takich sytuacjach bywa, u niektórych będą bogate, obfite święta, u innych smutne i ubogie. Sporą pomocą w zorganizowaniu materialnej części Świąt mogą być różnego rodzaju bonusy, jakie niektóre płockie firmy przygotowały dla swoich pracowników. Postanowiliśmy sprawdzić, na co mogą liczyć ci, których los (zakład pracy) obdarował dodatkowym prezentem.
Jak wieść niesie, tegorocznym rekordzistą ma być Zakład Energetyczny, który miałby wypłacić pracownikom po 1600 zł. Oficjalna wersja jest jednak nieco inna. – Firma w miarę możliwości stara się przekazywać dodatkowe pieniądze dla pracowników z okazji świąt – wyjaśnia Dorota Kurach z Koncernu Energetycznego ENERGA SA, Oddział Płock. – Tak też jest w tym roku. W chwili obecnej wysokość gratyfikacji negocjowana jest ze stroną społeczną.
O wielkich pieniądzach mówi się też w ORLEN-ie. Pracownicy już od lutego wiedzieli, czego się spodziewać, bo wysokość premii była wpisana w porozumienie. Cieszą się na zapewnione 735 zł i dodatkowe 500 zł, które miało być przyznane w przypadku dobrych wyników finansowych firmy. A dobre wyniki są. Pracownicy ORLEN-u mają powód do radości, bo związki zawodowe dołączyły do negocjacji, a to oznacza, że ta suma będzie jeszcze wyższa. Ostateczna wysokość tegorocznych premii świątecznych została ogłoszona 11 grudnia podczas spotkania zarządu z kadrą kierowniczą, już po zamknięciu tego numeru.
Beata Karpińska z Biura Prasowego ORLEN nie mogła potwierdzić sum, o których pisaliśmy.
– Wniosek, zawierający tradycyjnie kilka propozycji wysokości premii, będzie rozważany na zarządzie firmy – mówi.
– Ale i tak pewnie ORLEN przebity zostanie przez PERN, zawsze tam były największe premie – śmieje się znajoma, pracownica Kombinatu, która, jak każdy, z niecierpliwością czeka na dodatkowe pieniądze. Jak się jednak okazuje, wszyscy będą raczej ogromnie zaskoczeni. – W tym roku pracownicy nie otrzymają żadnych premii świątecznych – tłumaczy Tomasz Zakrzewski, rzecznik prasowy PERN. – Przygotowaliśmy tylko bony i drobne upominki dla naszych emerytów.
Jednym będzie łatwo przygotować wieczerzę wigilijną, innym bardzo trudno. Zdecydowanie łatwiej będzie tym, którzy mają pracę, a przede wszystkim tym, których pracodawcy pomyśleli o wyjątkowej premii świątecznej. Taki zwyczaj jest na całym świecie, że pod koniec roku, lub przed świętami Bożego Narodzenia, pracujący otrzymują premię. Czy w płockich firmach pracownicy także mogą liczyć na dodatkowe wynagrodzenie przed świętami?
Jak się okazuje, z tym jest bardzo różnie. Zgodnie z przepisami ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych, zwolniona od podatku jest taka wartość rzeczowych świadczeń otrzymywanych przez pracownika, która jest w całości sfinansowana ze środków zakładowego funduszu świadczeń socjalnych lub funduszy związków zawodowych. W roku podatkowym ta kwota wynosi maksymalnie 380 zł. Takimi świadczeniami rzeczowymi są paczki świąteczne dla dzieci, bilety na imprezy sportowe lub kulturalne. Nie są to bony, talony i inne znaki, uprawniające do ich wymiany na towary i usługi. Bony i talony w całości podlegają opodatkowaniu.
Trudno się więc dziwić, że wiele zakładów pracy zrezygnowało z tej formy „uszczęśliwiania” swoich pracowników. Jeśli stać ich na to, wtedy wolą dać premie świąteczne w postaci pieniędzy niż kupować bony. Tam, gdzie to jest możliwe, zakłady fundują swoim pracownikom paczki świąteczne. W wielu przypadkach pracodawcy nie chcą rozmawiać na ten temat. – To wewnętrzna sprawa naszego szefa (właściciela, zarządu) – słyszeliśmy niejednokrotnie.
Były też i takie zakłady oraz instytucje, gdzie w czasie zbierania materiału nie było jeszcze żadnej decyzji. – Czekamy, być może dyrekcja podejmie korzystną dla nas decyzję – tłumaczono. – Nie możemy udzielać takich informacji, nasza firma jest spółką giełdową i mówienie o premiach świątecznych nie jest dobrze widziane – dowiedzieliśmy się w kilku rozmowach. W kilku, także tych funkcjonujących z naszych podatków lub działających na naszą rzecz i żyjących z opłacanych przez nas rachunków, nie doczekaliśmy się na odpowiedź.
Wśród pozostałych były firmy, nie mające w funduszu socjalnym środków, które mogłyby przeznaczyć na ten cel. – Nasz Zakładowy Fundusz Socjalny nie przewiduje żadnych paczek świątecznych, bonów, talonów – mówi Justyna Mroczkowska z Urzędu Skarbowego. – Nigdy nie było u nas dodatkowych pieniędzy przed świętami i w tym roku też nie będzie.
Prawdopodobnie nie będzie też dodatkowych pieniędzy w Urzędzie Miasta Sierpca. – Na razie nie ma decyzji, czy pracownicy otrzymają premie – tłumaczy Beata Kinecka, sekretarz UM Sierpc. – Nigdy nie praktykowaliśmy takiego dodatkowego premiowania tylko z powodu świąt.
W płockim Starostwie Powiatowym również nie ma dodatkowych pieniędzy na święta, nie planuje się też obdarowywania bonami ani paczkami świątcznymi. Podobnie jak w Urzędzie Miasta Płocka. – W tym roku nie przewidujemy żadnych dodatkowych pieniędzy – powiedziała Magda Grodecka, rzecznik prezydenta miasta Płocka.
Na pewno na stołach świątecznych nie zabraknie wędlin i mięsa pracownikom co najmniej trzech płockich zakładów, z których otrzymaliśmy potwierdzenie przygotowania dla załogi paczek świątecznych. – Z tego co wiem, na dziś nie przewidujemy wypłacenia pracownikom premii świątecznych, ale podobnie jak w latach poprzednich, każdy pracownik za ustaloną kwotę, będzie mógł nabyć produkty firmy – powiedział Paweł Wójcik z Peklimaru.
Bony towarowe dla pracowników przygotowały także Zakłady Mięsne. – Będą to paczki z naszymi wyrobami, a właściwie bony do naszych sklepów firmowych, w których będzie można kupić nasze wyroby – słyszymy odpowiedź. – W zależności od zarobków, bony będą w wysokości od 120 do 250 zł. Pewnie pracownicy woleliby pieniądze, ale wydaje mi się, że taka premia też powinna cieszyć.
Paczki otrzyma także niemal 1300 pracowników Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego. – W porozumieniu z dziewięcioma działającymi na terenie szpitala związkami zawodowymi ustaliliśmy, że bardzo dobrym prezentem dla pracowników i ich rodzin będą paczki żywnościowe – wyjaśnia Stanisław Kwiatkowski, dyrektor szpitala. – Paczki będą zawierać przetwory mięsne. Podobnie było w ostatnich dwóch latach i raczej wszyscy byli zadowoleni. Ustawa zabrania w takich przypadkach traktować wszystkich równo. My przygotujemy paczki dla dwóch grup pracowników, jedne będą o wartości 130, a drugie 140 zł. Oczywiście dostawcę paczek wyłonimy w przetargu, a szukamy takiej firmy, która spełni nasze oczekiwania i dostarczy paczki w tygodniu przedświątecznym.
Jedno jest pewne. Jeśli nie od firmy, na pewno otrzymamy choćby symboliczne prezenty od najbliższych. 
Jola Marciniak
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości