Jak donoszą służby prasowe KPP w Sierpcu, kilka dni temu w Mochowie Nowym (gm. Mochowo) doszło do pożaru chlewni, w której znajdowały się zwierzęta. Pierwsi na miejsce zdarzenia przyjechali policjanci z posterunku w Gozdowie. Funkcjonariusze bez wahania przystąpili do działania, rozbili drzwi i weszli do środka płonącego budynku gospodarczego i wspólnie z mieszkańcami wyprowadzili na zewnątrz 500 sztuk prosiąt.
Do zdarzenia doszło kilka dni temu w Mochowie Nowym (gm. Mochowo). Funkcjonariusze z Posterunku Policji w Gozdowie zostali skierowani na pilną interwencję, gdzie według zgłoszenia doszło do pożaru chlewni. Mundurowi pojechali na miejsce zgłoszenia, gdzie zobaczyli płonący budynek gospodarczy, w którym znajdowały się zwierzęta. Ogień rozprzestrzenił się na cały dach chlewni, paliła się więźba dachowa.
Policjanci bez wahania przystąpili do pomocy w wyprowadzeniu zwierząt z płonącej chlewni. Dzięki szybkiej reakcji policjantów uratowano 500 prosiąt. Po kilku minutach na miejsce dotarły zastępy straży pożarnej, które przystąpiły do gaszenia ognia. Strażacy wspólnie z policjantami przy użyciu specjalistycznego sprzętu wyprowadzili ostatnie sztuki zwierząt. Mundurowi zabezpieczyli miejsce wokół płonącego budynku oraz zadbali, by zwierzęta nie rozeszły się po okolicy i nie stworzyły zagrożenia w ruchu drogowym.
Najprawdopodobniej przyczyną pożaru było wyładowania atmosferyczne w trakcie burzy, a dzięki szybkiej i sprawnie przeprowadzonej interwencji nie było ofiar.
Pomagać i chronić to hasło, które przyświeca funkcjonariuszom każdego dnia i to nie jest pusty slogan, ale słowa, które mają dla policjantów znaczenie.
Opr. (kw)
fot. OSP Bendorzyn
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze