Siedmiokrotnie w październiku złodzieje włamywali się do nowobudowanych domków jednorodzinnych. Trzy takie przypadki odnotowano w Płocku i po dwa w gminach Duninów i Bodzanów.- Złodzieje zabierają okna, drzwi wejściowe, czasami także wewnętrzne. Straty w takich sytuacjach szacowano są na około cztery do ośmiu tysięcy złotych. Z reguły są to elementy jeszcze niezamontowane lub zamontowane w sposób prowizoryczne, pozwalający na szybki demontaż. Złodzieje zabierają też narzędzia, szczególnie elektryczne – powiedział podinspektor Jarosław Brach, rzecznik prasowy komendanta miejskiego policji w Płocku. – Przed wakacjami było też kilka kradzieży elementów wykończeniowych z nowobudowanych budynków gospodarczych. Trudno powiedzieć, czy tego rodzaju kradzieże są dokonywane na zlecenie, ale raczej złodzieje liczą na szybki zbyt. Taka opinia policji wynika z faktu, że raczej rzadko złodzieje decydują się na składowanie trefnego towaru pochodzącego z przestępstwa. Rzecznik płockiej policji przypomina sytuacje sprzed kilku tygodni, kiedy to w ciągu kilki dni nieznani sprawcy skradli pięć lub sześć siłowników z bram otwieranych automatycznie. - Najpierw odnotowaliśmy jednej nocy dwa takie przypadki, za kilka dni kolejne cztery, też jednej nocy. To mogły być kradzieże na zamówienie – dodaje Jarosław Brach. Trudno mówić o zabezpieczaniu nowobudowanych budynków przed wizytami złodziei. Być może warto na budowę przywozić tyle okien i drzwi, ile danego dnia będzie można zamontować na stałe. Także pozostawiane na budowie narzędzia, powinny być składowane w dobrze zamkniętym pomieszczeniu, na przykład piwnicy czy garażu. Być może warto poprosić mieszkających w pobliżu sąsiadów, żeby zwracali uwagę na podejrzanie zachowujące się osoby. Jeśli jest to możliwe, radzimy zainstalować alarm. (jac)
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze