Reklama

Powalczymy o dziką kartę Ligi Mistrzów

14/06/2017 09:25
– 23 czerwca podczas spotkania Komitetu Wykonawczego EHF zapadnie decyzja, które drużyny w nowym sezonie wystąpią w Lidze Mistrzów. Aplikowaliśmy o dziką kartę i nie wyobrażamy sobie, by te rozgrywki mogły się odbyć bez naszego udziału – powiedział prezes SPR Wisła Płock Artur Zieliński.
Do 7 czerwca był czas na wysłanie przez europejskie federacje zgłoszeń drużyn zainteresowanych grą w Lidze Mistrzów w nowym sezonie. Mistrz Polski Vive Tauron Kielce ma zagwarantowane miejsce w rozgrywkach, natomiast drugim z polskich zespołów, który ubiega się o dziką kartę, jest ORLEN Wisła Płock. – Przygotowaliśmy aplikację, potwierdzając nasze aspiracje grania w grupie A lub B Ligi Mistrzów. EHF podejmie decyzję do 23 czerwca, a na 30 czerwca zaplanowane zostało losowanie – informuje prezes.
Teraz nie pozostaje nic innego, jak czekać na informację zwrotną z EHF, czy nie trzeba dosłać kolejnych informacji lub dokumentów. Zdaniem prezesa, szanse na otrzymanie dzikiej karty są spore. – Podczas rozgrywek poprzedniego sezonu nie było do nas ze strony EHF żadnych zastrzeżeń. Naszym atutem jest organizacja meczów i bardzo duże zainteresowanie kibiców. Podczas spotkań z rywalami hala była wypełniona. Wiadomo także, że płocczanie interesują się nie tylko meczami swojej drużyny – chętnie oglądają także pojedynki innych zespołów, interesują się piłką ręczną i chcą, by ta dyscyplina się rozwijała – dodaje.
W poprzednim sezonie ORLEN Wisła trafiła do bardzo trudnej grupy A, z której – jak się okazało – trzy zespoły awansowały do Final Four. – Po losowaniu zakładaliśmy, że wystarczy zdobyć 8 pkt., by awansować do TOP 16. Niestety okazało się, że nawet wykonanie zadania nie dało nam wyjścia z grupy. Konfiguracja była taka, że po ostatnim meczu fazy grupowej mistrz Danii, Bjerringbro-Silkeborg, miał lepszy stosunek bramek, dający wejście do 1/8 finału – przypomina prezes.
ORLEN Wisła w tym sezonie miała gorsze i lepsze mecze w Lidze Mistrzów. Z potentatami rozgrywek grała jak równy z równym, przegrywając niewielką różnicą bramek. Najsłabsze mecze zanotowała z zespołami z dołu tabeli, z mistrzem Danii i Szwajcarii, raz wygrywając i raz przegrywając. Punkty zdobywała z Veszprem i THW Kiel. W grupie walczyła także z Barceloną, Paris Saint Germain i Flensburg Handewitt. – Rozgrywaliśmy bardzo dobre mecze, udowadniając, że nasze miejsce jest w Lidze Mistrzów. Niewiele brakowało nam także, by wywalczyć tytuł mistrzów Polski. Zagraliśmy dwa bardzo dobre spotkania finałowe z Vive Tauron Kielce, przegraliśmy nieznacznie, 24: 25 i 29: 31. Mamy nadzieję, że EHF doceni naszą charyzmę, temperament i dostaniemy dziką kartę na grę w grupie A lub B. Poczekamy do 23 czerwca, mam nadzieję na dobre wiadomości – zapowiada prezes Artur Zieliński.
23 czerwca Komitet Wykonawczy EHF zadecyduje, które drużyny znajdą się w gronie 16 zespołów wylosowanych potem do grupy A lub B oraz 12 do grupy C lub D. Losowanie grup zaplanowano na 30 czerwca.

 Jol.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości