Motocykliści nie mogą się doczekać rozpoczęcia sezonu. Każdy cieplejszy, wiosenny dzień zaczynają wykorzystywać do wietrzenia swoich sprzętów po zimie. A że wypadł on akurat w czwartek, który według płockich tradycji jest motoczwartkiem, pokusa była zapewne jeszcze większa. Niestety, od teraz jeden z płockich motocyklistów na motocykl w tym sezonie będzie mógł tylko popatrzeć...
- W czwartek,19 marca policjanci płockiej drogówki zatrzymali prawo jazdy kierującemu motocyklem marki honda. Motocyklista w godzinach porannych w Płocku na al. Piłsudskiego ponad dwukrotnie przekroczył dozwoloną prędkość. Jechał 105 km/h - mówi Marta Lewandowska oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Płocku.
To już 28 kierujący w tym roku, który stracił prawo jazdy za ponad dwukrotne przekroczenie ,,50 ” w obszarze zabudowanym na terenie działania płockiej komendy Policji.
BeeS
fot. Kusin
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Ale biedak, że akurat jego zatrzymali, haha. Płocka Policja mogłaby się dobrze wzbogacić na łapaniu motocyklistów na Piłsudskiego. 105 km/h to jest mała prędkość w porównaniu jakie wyścigi sanie tutaj urządzają. Zaczyna się sezon. Może w końcu Policja by w tej sprawie zrobiła, ale po co ?
I tak będzie jeździ bo motor ma ale prawka nie jak by zabierali motory albo samochody i oddali po trzech miesiącach to by była kara
Dobrze ze nie zginoł,ale kiedyś to nastąpi.
Ale biedak, że akurat jego zatrzymali, haha. Płocka Policja mogłaby się dobrze wzbogacić na łapaniu motocyklistów na Piłsudskiego. 105 km/h to jest mała prędkość w porównaniu jakie wyścigi sanie tutaj urządzają. Zaczyna się sezon. Może w końcu Policja by w tej sprawie zrobiła, ale po co ?
I tak będzie jeździ bo motor ma ale prawka nie jak by zabierali motory albo samochody i oddali po trzech miesiącach to by była kara
Dobrze ze nie zginoł,ale kiedyś to nastąpi.