Reklama

Ponad podziałami

01/02/2012 11:51
O szerokiej koalicji, 54-milionowej dotacji z rządowego planu B i nowych miejscach pracy ze starostą kutnowskim Mirosławą Gal-Grabowską rozmawia Z. Wroński

Od momentu objęcia przez panią funkcji starosty minął już rok. Stanęła pani na czele koalicji, która przez niektórych została nazwana mianem „egzotycznej”. Jak więc wspomina pani czas po wyborach samorządowych w 2010 roku?
– Decyzję Rady Powiatu o wybraniu mnie na stanowisko starosty przyjęłam nie tylko jako wyróżnienie, ale przede wszystkim jako duże zobowiązanie. Przyświecała mi – i tak jest do dziś – chęć poprawy warunków życia mieszkańców naszego powiatu. Poczucie odpowiedzialności w Radzie zadecydowało też o zawiązaniu się szerokiej koalicji, która pozwoliła na wybór Zarządu Powiatu. Biorąc pod uwagę, że weszli do niego przedstawiciele wszystkich partii, które miały wówczas reprezentację w parlamencie, można poniekąd zgodzić się z nazwaniem naszej koalicji mianem „egzotycznej”. Ale tylko w znaczeniu, że jesteśmy zdolni działać ponad podziałami na rzecz wspólnego dobra lokalnej społeczności.
Nigdy nie było tak, że państwo nie różniliście się zdaniem?
– Każdy z członków Zarządu wywodzi się z różnych środowisk. Na posiedzeniach prowadzimy ożywione dyskusje, przedstawiając różne argumenty. Jednak dzięki woli współpracy, a także celowi, jakim jest poprawa warunków życia mieszkańców powiatu, potrafimy wypracować wspólne stanowiska w ważnych sprawach.
Gdy obejmowała pani wraz z Zarządem władzę w powiecie, zastana przez was sytuacja była po prostu trudna.
– To prawda. Mogę nawet powiedzieć, że u progu naszej kadencji powiat kutnowski stał na skraju przepaści. Nieuchronnie musiał przejąć blisko 90-milionowe długi postawionego w stan likwidacji szpitala. A 90 milionów złotych to dla naszego powiatu niemal cały budżet. Zatem sytuacja była dramatyczna. W dodatku wcale nie było pewne, że nowo powstała w miejsce SPZOZ spółka poradzi sobie z zapewnieniem bezpieczeństwa zdrowotnego dla mieszkańców ponad 100-tysięcznego powiatu, bo na początku zadłużała się jak „stary szpital”.
A co Zarząd Powiatu zrobił od początku kadencji?
– Problemom odziedziczonym po poprzednikach udało się nam stawić czoła dzięki ogromnej determinacji i dużej pracy. Wiele inicjatyw podjętych w obecnej kadencji samorządu powiatowego śmiało można zaliczyć do sukcesów. Sprawnie przeprowadziliśmy likwidację SPZOZ-u, powołaliśmy radę nadzorczą i profesjonalny zarząd spółki. Dzisiaj Kutnowski Szpital Samorządowy jest w coraz lepszej kondycji i stał się liczącym podmiotem na konkurencyjnym rynku usług medycznych. Spełniliśmy wszystkie bardzo trudne warunki biznesplanu ocenianego przez NFZ i Bank Gospodarstwa Krajowego w Warszawie. W konsekwencji otrzymaliśmy największe w kraju wsparcie – 54 mln zł z tzw. rządowego planu „B”.
Sprawa szpitala to jeden z głównych problemów, którymi Zarząd Powiatu zajął się w minionym roku. A co zrobiono w sprawie bezrobocia?
– W powiecie kutnowskim bezrobocie jest pochodną sytuacji gospodarczej w kraju. Na szczęście wskaźnik bezrobocia na naszym terenie nie jest aż tak tragiczny, jak w innych regionach, niemniej Powiatowy Urząd Pracy podejmuje liczne działania, aby je ograniczyć.
W 2011 roku na realizację aktywnych programów rynku pracy dysponowaliśmy kwotą 8.145.200 zł. Środki z EFS pozwoliły na aktywizację 344 osób, z których 86 otrzymało dotacje na rozpoczęcie działalności gospodarczej, pozostałym sfinansowano staże i szkolenia. Dzięki funduszom z rezerwy Ministra Pracy i Polityki Społecznej na realizację programu „45/50 PLUS” utworzono 92 stanowiska w ramach robót publicznych. W ramach aktywizacji zawodowej osób niepełnosprawnych na uruchomienie działalności gospodarczej przyznano też dotację z PFRON. Natomiast środki Funduszu Pracy na aktywne formy przeciwdziałania bezrobociu w kwocie 8.122.700 zł pozwoliły na utworzenie 2213 subsydiowanych miejsc pracy. Organizując je, PUP współpracował z lokalnymi instytucjami, samorządami, przedsiębiorcami, organizacjami pozarządowymi oraz stowarzyszeniami. W utworzeniu miejsc pracy w ramach programu „45/50 PLUS” głównymi partnerami były lokalne samorządy oraz spółki wodne z terenu powiatu. Utworzono w nich (odpowiednio) 67 i 25 stanowisk pracy.
Nie mogę pominąć tego, co działo się w temacie kultury.
– O atrakcyjną ofertę kulturalną dbają nasze jednostki organizacyjne. Mało który powiat może pochwalić się prowadzeniem aż dwóch placówek muzealniczych. Muzeum Zamek w Oporowie oraz Muzeum im. Jerzego Dunin-Borkowskiego w Krośniewicach przyciągają nie tylko mieszkańców powiatu, ale również turystów. Udostępnianie ekspozycji stałych i czasowych, obsługa ruchu turystycznego, prowadzenie działalności wydawniczej i edukacyjnej czy organizowanie spotkań z artystami i ludźmi kultury – to tylko wycinek pracy powiatowych muzeów. Bardzo duże zasługi w zakresie upowszechniania kultury ma również Młodzieżowy Dom Kultury. Działa w nim wiele sekcji, które pozwalają młodym ludziom rozwijać ich zdolności. W 2011 roku minister edukacji Katarzyna Hall doceniła działalność placówki, przyznając jej tytuł „Miejsca Odkrywania Talentów”. Co pewien czas młodzi muzycy z MDK zdobywają laury na krajowych i międzynarodowych konkursach i festiwalach. W minionym roku samorząd powiatowy powrócił do chlubnej tradycji honorowania zasłużonych w dziedzinie twórczości artystycznej oraz upowszechniania i ochrony kultury. Bardzo zależy nam na tym, by powiat funkcjonował w świadomości mieszkańców jako lokalna wspólnota, którą łączą więzi społeczne i tradycje. W czerwcu roku minionego starostwo wraz z gminami z terenu powiatu zorganizowało Piknik Świętojański na terenie pałacowo-parkowym w Oporowie. Wówczas to artyści ludowi, muzycy, plastycy i rzeźbiarze mieli możliwość zaprezentowania swojej twórczości szerszej publiczności. W tym roku będzie podobnie.
Jak wygląda kwestia inwestycji?
– Zobowiązania po SPZOZ, które przejął powiat kutnowski, w bardzo dużym stopniu ograniczają możliwości inwestycyjne. Mimo to władze powiatu podejmują działania, które mają na celu przyczynienie się do ich rozwoju. Na tyle, na ile pozwala nam budżet – dbamy o sieć dróg powiatowych, a są to 482 kilometry. W ubiegłym roku wykonaliśmy cząstkowe remonty nawierzchni w ramach zleconych robót utrzymaniowych za ponad 300 tys. zł.
Z budżetu powiatu finansowane jest również zimowe utrzymanie dróg. Od 2011 roku w dużej mierze dzięki dofinansowaniu z Unii Europejskiej realizujemy projekt „Termomodernizacja obiektów szkolnych. Etap II”. Dotyczy to warsztatów szkolnych Zespołu Szkół nr 1 w Kutnie oraz Zespołu Szkół w Żychlinie. Nakłady inwestycyjne w tym temacie to 3,6 mln zł.
Czego nie udało się staroście kutnowskiemu zrealizować w minionym roku?
– Dużą wagę przywiązuję do kontaktu z mieszkańcami. Bardzo chętnie spotykam się z nimi podczas dyżurów w urzędzie. W 2012 roku chciałabym częściej komunikować się ze społeczeństwem, także za pośrednictwem mediów. Dołożymy starań, by mieszkańcy na bieżąco byli informowani o decyzjach organów powiatu.
A co zamierza zrobić Zarząd Powiatu przez kolejne trzy lata?
– Na dalszą część kadencji priorytetem dla nas jest zapewnienie bezpieczeństwa zdrowotnego mieszkańców, realizowanego przez Kutnowski Szpital Samorządowy, w tym poprawa wizerunku szpitala i wzrost jakości świadczonych usług oraz zbilansowanie przychodów i kosztów spółki. Aktualnie wdrażane są programy, które mają spowodować spadek nieuzasadnionych i nadmiernych kosztów. Wydatki poszczególnych oddziałów szpitala są realizowane na podstawie zweryfikowanych potrzeb, wynikających z kontraktów zawartych z NFZ. Została przerwana wieloletnia praktyka zamawiania na wyrost i utrzymywania wielotygodniowych, niczym nieuzasadnionych zapasów. Stosowany jest system miesięcznego budżetowania kosztów poszczególnych oddziałów. Kolejnym ważnym elementem obniżki kosztów jest likwidacja własnej kotłowni i podłączenie do sieci ECO. Pod koniec ubiegłego roku zaczęliśmy transfer wybitnych specjalistów, którzy wzmocnili zespół szpitala. Zależy nam na tym, by pacjenci byli zadowoleni z jakości świadczonych usług medycznych. Pracy nam nie zabraknie. Będziemy dbali o opiekę społeczną i oświatę.
Czego życzyłaby pani mieszkańcom powiatu, swoim pracownikom i sobie w 2012 roku?
– Mieszkańcom powiatu życzę przede wszystkim pomyślności oraz satysfakcji w życiu zawodowym i osobistym. Wszystkim życzę również zgody oraz woli wzajemnej pomocy i współpracy. W sferze polityki byłoby dobrze, gdyby chęć współdziałania na rzecz lokalnej społeczności zataczała jeszcze szersze kręgi niż obecne porozumienie ponad podziałami w Radzie Powiatu. Jesteśmy otwarci na współpracę z różnymi środowiskami, których celem jest poprawa warunków życia mieszkańców. Pracownikom życzę wielu sukcesów oraz satysfakcji z wykonywanej pracy. A sobie – energii i nieustającej wiary, że ludzie są z natury dobrzy.
Dziękuję za rozmowę.
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości