W tym roku jury przyznające nagrody autorom najlepszych wierszy było wyjątkowo zgodne przy wydawaniu werdyktu. W Pałacu Ślubów, gdzie odbywała się gala, publiczność zjawiła się tak licznie, że zabrakło krzeseł. – Kolejną galę zorganizujemy chyba w Orlen Arenie – żartował prezydent-elekt Andrzej Nowakowski. W piątkowy wieczór Płock goszczący poetów z całego kraju był niewątpliwie stolicą poezji. – Jest coś takiego w Płocku, taki genius loci, że stąd poezja rozszerza się na całą Polskę. Występuje bardzo duże zagęszczenie poetów na metr kwadratowy – mówił przewodniczący jury Bohdan Urbankowski. Pochwalił laureatów XXVI edycji Ogólnopolskiego Konkursu Poetyckiego im. Władysława Broniewskiego „O Liść Dębu” za wysoki poziom wierszy i za poruszanie spraw istotnych, a nie wzorem mody na amerykanizację poezji – banalnych, pozujących na wielkie odkrycia. Ważne są wiersze laureatki I nagrody – Ewy Włodarskiej z Tykocina, napisane latem na Ukrainie. Również wiersze Miłosza Anabella z Warszawy – laureata II nagrody i Patryka Gawrychowskiego z Białegostoku zostały bardzo pochlebnie ocenione przez jurorów. Lena Szatkowska
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze