Reklama

Pomoc uzależnionym

02/03/2005 13:21
Stres, brak pracy, przebywanie i dorastanie w środowisku patologicznym. To najczęstsze przyczyny powodujące, że młodzi ludzi sięgają po alkohol, środki psychoaktywne. Piją, bo nie widzą sensu życia lub nie wiedzą jak sobie poradzić. To z myślą o nich powstało stowarzyszenie rodzin abstynenckich „Veni, Vidi, Vici”. Od kilku miesięcy niesie pomoc osobom uzależnionym. Pomysł utworzenia stowarzyszenia zrodził się w 2003 roku. Wtedy to grupa ludzi dobrej woli zdecydowała, że chce pomagać tym, którzy postanowili zerwać z uzależnieniem alkoholowym. Nazwa nawiązuje do tradycji istniejącej już od czternastu lat grupy wsparcia. Od początku założenie było takie, że formuła stowarzyszenia będzie odmienna od tego co proponuje klub abstynenta. – Przy współudziale doktora Wiktora Tołubińskiego, zaczęliśmy przygotowywać projekt, zakres działań i przedsięwzięć, którymi stowarzyszenie miałoby się zająć. Nasze zamierzenia zaprezentowaliśmy władzom miasta. Zyskały one akceptację. Rozpoczęliśmy procedurę rejestracyjną. I tak się zaczęła nasza działalność – powiedział Andrzej Kozłowski, wiceprezes stowarzyszenia rodzin abstynenckich „Veni, Vidi, Vici”.
Członkowie stowarzyszenia we własnym zakresie wyremontowali i wyposażyli siedzibę. Uroczyste otwarcie odbyło się pod koniec czerwca minionego roku. Od początku w ofercie przygotowano szeroki zakres pomocy dla osób chcących zerwać z nałogami. Przychodzący do stowarzyszenia mają zapewnioną możliwość udziału w zajęciach samopomocowych indywidualnych i grupowych, pomoc psychologiczną. – Dopełnieniem strony merytorycznej są działania rekreacyjne, które mają niezmiernie ważne znaczenie dla dobrego samopoczucia osób związanych z naszym stowarzyszeniem – powiedział Andrzej Kozłowski.
Jednym z najważniejszych zakresów działania jest pomoc dla dzieci i młodzieży. W stowarzyszeniu dodają, że niestety alkohol zaczynają pić coraz młodsi. I trzeba jak najszybciej docierać do nich, pokazywać możliwości i korzyści płynące z życia wolnego od alkoholu, narkotyków. To wiąże się z zapewnieniem fachowej opieki psychologów, terapeutów, ale również właściwą organizacją czasu wolnego. Stąd w stowarzyszeniu bardzo wiele uwagi przywiązuje się do tego, by pokazywać jak żyć i spędzać czas bez alkoholu, prowadzić zdrowy styl życia. Poza pogadankami, prelekcjami, zajęciami samopomocowymi, profilaktycznymi młodzież ma tu zapewnioną również pomoc w nauce. Funkcjonują kółka języka angielskiego i niemieckiego. Duży nacisk kładziony jest na integrację rodzin abstynenckich. Organizowane są imprezy kulturalne, sportowe, obozy terapeutyczne, wieczory taneczne. Młodzież zapraszana jest do udziału w turniejach piłkarskich, ogólnopolskim przeglądzie piosenki abstynenckiej. – Współpracują z nami wolontariusze z Centrum Wolontariatu. Organizujemy spotkania z rodzinami w Ośrodku Opiekuńczo – Wychowawczym przy ulicy Mościckiego. Staramy się dotrzeć do największej grupy ludzi, którym możemy pomóc i pokazać, dlaczego warto wybrać życie bez alkoholu, środków psychoaktywnych – powiedział Andrzej Kozłowski.
W najbliższym czasie stowarzyszenie chce być coraz bardziej widoczne na terenie miasta. Dlatego planuje prowadzenie szkoleń i pogadanek w szkołach dotyczących przeciwdziałania uzależnieniom, współpracę z ruchami zajmującymi się przeciwdziałaniem przemocy w rodzinie.
Osoby szukające pomocy mogą zgłaszać się codziennie, od poniedziałku do niedzieli do siedziby stowarzyszenia przy ulicy 3 Maja 18, IV piętro, tel. 366-09-16, w godzinach 11.00 – 21.00. Biuro stowarzyszenia czynne jest w godzinach 10.00 – 14.30, dyżury zarządu odbywają się w godzinach od 18.00 do 20.00.
W każdy wtorek o godzinie 17.15 odbywa się miting roboczy grupy AA, w każdą sobotę o godzinie 11.15 odbywa się miting otwarty grupy AA. W każdy ostatni piątek miesiąca spotkania ma grupa wsparcia.
rad
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości