Reklama

Pomnik na inaugurację

03/10/2018 09:24
Przy ul. Gościnnej w Gostyninie odsłonięto pomnik upamiętniający gostynińskich Żydów. W ten sposób zainaugurowano promocję szlaku, prowadzącego po wielokulturowym Gostyninie.
Z okazji tego wydarzenia do Gostynina przyjechała ambasador Izraela w Polsce Anna Azari. Przed uroczystością spotkała się w Urzędzie Miasta z burmistrzem Pawłem Kalinowskim. W spotkaniu udział wzięli również goście z Izraela: Jacob Naveh – syn ocalałej z Holocaustu gostynianki Lucyny Motylińskiej oraz jego syn Tomer Naveh.
Później na cmentarzu przy ul. Gościnnej dokonano odsłonięcia pomnika. Gości powitał pomysłodawca upamiętnienia cmentarza Piotr Syska, który w swoim wystąpieniu podkreślał, iż cmentarz przy ul. Gościnnej jest ważnym miejscem w historii licznej i zróżnicowanej społeczności gostynińskich Żydów.
Ambasador Izraela wyraziła radość, że w Gostyninie pamięć o Żydach nie zniknęła. Stwierdziła, że ceni takich ludzi jak Piotr Syska i cieszy się, że w Gostyninie poważnie podchodzi się do historii.
Po południu na zamku promowano Szlak Wielokulturowego Gostynina. Piotr Syska zapoznał zebranych z projektem i przypomniał najważniejsze wydarzenia. Kilka słów o historii Żydów w Gostyninie opowiedział dr Przemysław Nowogórski.
Jak można się dowiedzieć ze strony „Wirtualny Sztetl”, w 1626 r. Żyd był dzierżawcą miejscowego browaru i słodowni. W tym samym wieku, w mieście miały miejsce oskarżenia o mordy rytualne, jakich mieli rzekomo dopuszczać się Żydzi. Gmina uformowała się najprawdopodobniej w pierwszej połowie XVIII wieku. Jej mieszkańcy w większości trudnili się handlem, karczmarstwem i rzemiosłem – głównie krawiectwem, kuśnierstwem i rzeźnictwem.
Drewniana synagoga przy ul. Olszowej spłonęła w 1809 roku. Po jej odbudowaniu – ponownie spłonęła w 1899 roku. Wybudowano wówczas nową, murowaną. Bóżnica oraz dom modlitw mieściły się w pobliżu rynku. Żydzi zmonopolizowali miejscowy handel. W 1898 r. obok „żydowskich”, działał tylko jeden większy „polski” sklep i kilka małych kramów. Przed wprowadzeniem monopolu wódczanego aż 36 szynków należało do Żydów. Po wybudowaniu w 1866 r. drogi bitej z Płocka do Kutna przez Gostynin, Żydzi jako pierwsi uruchomili w 1867 r. regularną komunikację omnibusową na tej trasie. Także Żyd – Motyl, zwany potocznie „Czerwonym”, pozostający w spółce z Janem Marcinkowskim i Antonim Galarem, w 1925 r. uruchomił pierwsze stałe połączenia samochodowe z Łodzią i Warszawą. Wiele osób trudniło się kontrabandą przez granicę pruską.
W XIX w. działało kilka żydowskich warsztatów pończoszniczych. W największym z nich, należącym do Abrahama Mosze Holendra, zatrudnienie znajdowało około 20 robotników. W latach 1823–1862 istniał rewir żydowski, w którym panowała wielka ciasnota. Domy żydowskie były ogromnie zagęszczone.
W 1866 r. w mieście istniało 178 domów, w tym 29 żydowskich. Na jeden dom „polski” przypadało 22,4 osoby, „niemiecki” – 12, a „żydowski” – 23,1.
Gostynin w XIX w. był ważnym centrum chasydyzmu. Działał tu cadyk Jechiel Meir Lipszyc. Jego grób, w rocznicę śmierci cadyka, przyciągał rzesze chasydów.
W początkach XX w. działała nielegalnie socjalistyczna organizacja „Achdut”, założona przez działaczy Bundu. Założycielem tej partii w Gostyninie był Towie Jakubowicz (ps. Abraham Garbus). Zawiązało się też kółko teatralne. Jednak dopiero w czasie trwania I wojny światowej, pod okupacją niemiecką, w Gostyninie zaczęto tworzyć organizacje działające w środowisku żydowskim. Założono bezpłatną kuchnię, stowarzyszenie Linas ha-Cedek (1915), syjonistyczną organizację Ha-Techija (1915) z powiązanymi z nią oddziałami: „Herclija”, Związkiem Gimnastyczno-Sportowym „Makabi”, kołem dramatycznym „Habima”. Otwarto czytelnię przy bibliotece I. L. Pereca. Przybyły z Łodzi w 1915 r. dyrygent Działowski zorganizował chór. Rozwijał się też miejscowy teatr żydowski, w którym reżyserował Adam Domb.
Po odzyskaniu przez Polskę niepodległości w 1918 roku powstały w mieście oddziały najważniejszych żydowskich ugrupowań politycznych. Swój oddział miał Bund (liderzy: Jakub Lejb Pinczewski, Szlomo Motyl, Abraham Zając), Organizacja Syjonistyczna w Polsce, Agudas Isroel, Poalej Syjon-Prawica (przywódcy: Szmuel Wolf Pinczewski, Jakow Zarchin, Kriszniewski, Towia Jakubowicz, Mosze Moryc), Poalej Syjon-Lewica. Część żydowskich działaczy należała do nielegalnych struktur Komunistycznej Partii Polski czy Komunistycznego Związku Młodzieży Polskiej. Po powstaniu niezależnych partii rozwiązaniu uległa Ha-Techija. Zaprzestała działalności także kuchnia ludowa. Założone zostały związki zawodowe, zrzeszające krawców, szewców i kamaszników, transportowców, służbę domową i fryzjerów.[ads2]
W 1920 r. wyemigrował do Ameryki powszechnie ceniony w mieście kantor Jakow Miller. W początkach 1921 r. zmarł rabin Silman. Wyborowi nowego rabina towarzyszyła ostra rywalizacja środowiska chasydów i ortodoksów ze zwolennikami syjonizmu. Ostatecznie ci ostatni przeforsowali swojego kandydata. Nowym rabinem wybrano pochodzącego z Bielska Borensztajna, który sympatyzował z ideologią syjonistyczną. Z Bundem były powiązane organizacje: Cukunft, Skif oraz klub sportowy Morgensztern, z Poalej Syjon – Klub Poalej Syjon i drużyna sportowa. Aguda finansowała działalność szkoły religijnej dla dziewcząt Bejt Jakow. Emigrujący z Gostynina do Stanów Zjednoczonych Żydzi założyli w Nowym Jorku Towarzystwo Gostynińskie.
Po wybuchu II wojny światowej w Gostyninie znalazło się w początkach 1940 r. obok 1600 miejscowych Żydów około 650 napływowych i wysiedlonych z innych miast. Getto powstało 15 marca 1941 roku. Obejmowało powierzchnię 1,5 ha. Mieściło się w czworoboku ulic: Olszowej (obecnie Kardynała Wyszyńskiego), Piłsudskiego (do rzeki Skrwy), Bagnistej (od Rynku) i prawej strony Zamkowej. Przebywało w nim około 3500 osób. Osadzono w nim miejscowych Żydów oraz pochodzących z okolicznych miejscowości, m.in. Gąbina. Uwięzieni pracowali w warsztatach krawieckich i bieliźniarskich. Inni byli zatrudnieni przy pracach rolnych, budowlanych i porządkowych. Racje żywnościowe były głodowe. Przydział żywności na jedną osobę wynosił: 250 g chleba, 100 g tłuszczu tygodniowo, 250 g cukru miesięcznie oraz ćwierć litra chudego mleka. Pracujący poza gettem w obozie dla Żydów otrzymywali ćwierć kilograma chleba dodatkowo. Niemcy Jacob Pohl (właściciel sklepu żelaznego), Buder, Gustav Baum Arendt (wspólnik firmy Arendt & Wilhelm, Hoch- und Tiefbau), Gustav Ilichmann, Weiland (kierownik urzędu pracy) oraz Hein (szewc) wyróżniali się okrucieństwem w stosunku do Żydów. Zmarłych w obozie grzebano w Woli Łąckiej. W marcu 1942 r. część mieszkańców getta wywieziono do Konina. Ostatecznie, 7 kwietnia 1942 r., pozostałych w Gostyninie przewieziono do Chełmna nad Nerem i zgładzono. Pozostała na miejscu niewielka grupa. Likwidacja getta nastąpiła w sierpniu 1942 r. - Przetrzymywanych wywieziono do getta łódzkiego.
Po zakończeniu działań wojennych w Gostyninie powstał Komitet Żydowski. W skład jego Zarządu weszli: Abram Dziegański i Lejb Bagno. 30 stycznia 1946 r. w komitecie zarejestrowane były 44 osoby. Dalsze losy Żydów z Gostynina są nieznane. Można przypuszczać, że większość ocalonych w kolejnych latach opuściła Polskę.

Oprac. (eg)
fot. Gostynin24. pl

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości