To już 26. edycja kwesty, która pomaga nam zachować pamięć o tych osobach, których dawno między nami nie ma. Akcja Ratujmy „Płockie Powązki” jest pomysłem i dziełem Stowarzyszenia Starówka Płocka. Dzięki niej, a przede wszystkim dzięki ofiarności osób odwiedzających płockie cmentarze, udało się dotychczas dokonać renowacji prawie 70 nagrobków i miejsc pamięci narodowej. Najbliższa kwesta odbędzie się 1 i 2 listopada tego roku.
Nie wszyscy pewnie wiedzą, że płocki tzw. Stary Cmentarz (przy alei Kobylińskiego) jest starszy od słynnych warszawskich Powązek o dziesięć lat, ponieważ został założony w 1780 roku, a Powązki w 1790 roku. Stary Cmentarz w Płocku jest przez niektórych nazywany „Płockimi Powązkami” ze względu na jego wartość historyczną i artystyczną.
Pieniądze zebrane podczas tegorocznej kwesty przeznaczone zostaną na renowację miejsca pamięci narodowej, gdzie pochowany jest płocczanin, absolwent płockiej Jagiellonki, szwoleżer, ochotnik w wojnie z bolszewikami w roku 1920 – Józef Kamiński. Uczniem I Gimnazjum (czyli obecnej Jagiellonki) został w roku 1913. Maturzysta roku 1920. Jeszcze w tym samym roku (prawdopodobnie w sierpniu) zgłosił się na ochotnika do 201 pułku szwoleżerów. 26 września, w ostatniej już potyczce z nieprzyjacielem, został ranny pod Korcem na Wołyniu. Uraz kręgosłupa był bardzo ciężki; Kamiński zmarł 3 dni później... O okolicznościach śmierci szwoleżera, także o jego pierwszym pogrzebie w Równem, możemy dowiedzieć się z wydanych w roku 1936 wspomnień Stanisława Kwasieborskiego pod nazwą „Stanisław Kwasieborski. Od Wisły do Krostenia. Wspomnienia ochotnika 201 pułku szwoleżerów”.
- Kamiński to bardzo ciekawa i jednocześnie mało znana w naszym mieście postać – rozmawiamy z Joanną Wiktorowską, historyczką z LO im Wł. Jagiełły w Płocku.
- Oczywiście najbardziej znanym absolwentem naszej szkoły, jednocześnie uczestnikiem wojny z bolszewikami, jest poeta Władysław Broniewski. Niemniej na znajdujących się u nas pamiątkowych tablicach uczniów Jagiellonki, uczestników wspomnianej wojny odnajdujemy m.in. także nazwisko Kamińskiego. Stąd szczególne zainteresowanie i moje, i naszej szkoły odnowieniem tego grobu. Uczniowie Jagiellonki będą oczywiście wolontariuszami podczas kwesty w tym roku na cmentarzach, ale nasza akcja ma szerszy zasięg. Już dzisiaj w szkole (rozmawiamy w czwartek, 23 października – przyp. autora) organizowana jest zbiórka środków na ten szczytny cel.
Reklama
Joanna Wiktorowska zwraca szczególną uwagę na okoliczności sprowadzenia zwłok szwoleżera do Płocka. Stoi za tym jego kolega ze szkolnej ławy, jednocześnie towarzysz broni – Tadeusz Gorczyński. W tamtym czasie nie była to tania i łatwa organizacyjnie operacja. Wiosną roku 1921 Tadeusz Gorczyński otrzymał wymagane dokumenty i za własne pieniądze sprowadził do Polski zwłoki zarówno Józefa Kamińskiego, jak też poległego w tej samej bitwie kolejnego towarzysza broni Kazimierza Serafińskiego.
Warto przypomnieć, że w roku ubiegłym w ramach akcji Ratujmy „Płockie Powązki” zebrano dokładnie 50 tysięcy złotych i jedną złotówkę. Za fundusze zebrane podczas akcji zorganizowanej przez Stowarzyszenie Starówka Płocka odnowiono 2 nagrobki: rodziny Gutkowskich i rodziny Majdeckich. Oba znajdują się na cmentarzu przy alei Kobylińskiego (tym z kaplicą, bo – przypomnijmy – przy al. Kobylińskiego usytuowane są 2 cmentarze).
- Gdyby podsumować wszystkie nasze kwesty i odnowione groby oraz miejsca pamięci narodowej, to zbliżamy się już do 60 realizacji – rozmawiamy z Jerzym Skarżyńskim, prezesem Stowarzyszenia.
- Warto wspomnieć, że renowacje prowadzimy nie tylko na obu cmentarzach przy alei Kobylińskiego. Także na cmentarzu ewangelickim przy ul. Kazimierza Wielkiego oraz na cmentarzu katolickim w Imielnicy przy ul. Harcerskiej. W naszą akcję zaangażowanych jest wiele osób i organizacji. Wszystkim im oczywiście bardzo dziękuję i liczę na dalszą dobrą współpracę, niemniej chciałbym mieszkańcom Płocka i gościom naszego miasta zwrócić szczególną uwagę na Szkołę Podstawową nr 17. Uczniowie tej placówki, pod opieką pani Agnieszki Żółtowskiej, są z nami nieprzerwanie praktycznie od początku, bo od 25 lat!
Reklama
Jak będzie wyglądała akcja w tym roku? Wolontariuszami będzie około 100 kwestarzy, w tym harcerze, uczniowie płockich szkół, radni. Także dwie członkinie polskiego parlamentu: poseł Wioletta Kulpa oraz poseł Elżbieta Gapińska. Nie zabraknie prezydenta Płocka Andrzeja Nowakowskiego i wielu innych, obecnych co roku kwestarzy. Wśród nich między innymi – jak co roku – dziennikarka „Tygodnika Płockiego”, specjalistka od tekstów związanych z kulturą Lena Szatkowska. Wszyscy kwestarze zaopatrzeni będą w odpowiednie identyfikatory i puszki z numerem kwesty. Imienne bądź na okaziciela.
Kwestarzy spotkamy na obu cmentarzach przy alei Kobylińskiego, także na cmentarzu komunalnym przy ulicy Bielskiej oraz na cmentarzu prawosławnym i w okolicach starego cmentarza wojskowego przy ulicy Norbertańskiej. Kwesta prowadzona będzie w godzinach od 8.00 do 20.00.
Fot. D. Ossowski
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze