W piątkowe popołudnie tłoczno było w Zespole Szkół nr 5 w Płocku. Ale nic dziwnego bo i powód spotkania był wyjątkowy. Nauczyciele, znajomi, przyjaciele Julii Pietrzak zorganizowali dla niej koncert charytatywny. Wspólnie z płocczanami, zawodnikami Wisły Płock, ratownikami WOPR zbierali pieniądze na jej wyjazd do kliniki w USA.
Koncert "Serce dla Juli" wypełniły piosenki, inscenizacje, koncerty, pokazy pierwszej pomocy przygotowane przez ratowników płockiego WOPR. Nie zabrakło także zawodników Wisły Płock. - Sport, to także pomaganie. Pomagamy sobie na boisku. Pomagamy także poza nim. Jak chociażby podczas takich wydarzeń jak to - mówił Dominik Furman.
Wzruszenia nie kryły koleżanki i nauczycielki Julii. A wśród nich Elżbieta Charzyńska, pomysłodawczyni koncertu. - Nie spodziewałam się tylu ludzi dziś. To cudowne, bardzo cieszę się. Jest mnóstwo ludzi, muzyki, radości. To zapowiedź zrealizowania pomocy dla Julii, czyli zebrania pieniędzy na wyjazd do kliniki w USA - mówiła Elżbieta Charzyńska.
Julka 12 listopada musi stawić się w klinice w USA. Dojazd na niezwykle ważny dla jej życia zabieg musi opłacić z własnych pieniędzy. Potrzeba 50 tys. zł.
Więcej informacji z piątkowego wydarzenia zamieścimy we wtorkowym wydaniu Tygodnika Płockiego.
rad
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze