Reklama

Polonez maturzystów

09/01/2008 08:39
Studniówki już się rozpoczęły! W piątek, 4 stycznia pierwsi zatańczyli poloneza uczniowie Liceum Ogólnokształcącego im. Władysława Jagiełły. Po raz pierwszy bal studniówkowy odbył się poza murami szkoły. – Nie było innego wyjścia. Chcieliśmy, żeby maturzyści bawili się w przyzwoitych warunkach – tłumaczy dyrektor Mirosław Piątek. W Jagiellonce trwają obecnie remonty. Uczniowie 10 maturalnych klas podzielili się więc na dwie tury i bawili się także 5 stycznia w lokalu „Amore” (dawna dyskoteka Crazy). Zapłacili 115 zł od osoby.

Z kolei w regionie studniówkowymi pionierami zostali maturzyści z Liceum Ogólnokształcącego im. T. Kościuszki w Gostyninie. W ostatnie dni nic nie wskazywało na to, że w szkole szykuje się wielka impreza dla ponad 300 osób. – Skończyliśmy ze strojeniem sali przez uczniów. To były długie przygotowania, które zabierały nawet dwa tygodnie i dezorganizowały pracę oraz naukę w szkole. Obecnie wynajmujemy firmę, która zajmuje się nie tylko organizacją imprezy, ale też wystrojem sali – tłumaczy dyrektor szkoły Andrzej Nadwodny. – Dzięki temu uczniowie mają czas na naukę, studniówka przebiega sprawnie, a potem wszyscy z marszu mogą zabrać się do przygotowań do matury.

Dodajmy, że największa zabawa studniówkowa w Gostyninie kosztowała 220 zł od pary. Liceum słynie też z najdłużej tańczonego poloneza. Maturzyści tańczą go przez godzinę! Tajemnica tkwi w tym, że każda z klas przygotowuje swój występ i prezentuje go oddzielnie.

Studniówkowe soboty

Najwięcej balów odbędzie się 19, 25 i 26 stycznia. Te daty są najbliżej magicznych 100 dni dzielących maturzystów do egzaminu dojrzałości. 19 stycznia odbędzie się np. kolejna duża studniówka w Płocku – w III LO im. Marii Dąbrowskiej. We własnych murach bawić się tu będzie 10 klas wraz z zaproszonymi gośćmi. To w sumie ponad 500 osób! Maturzyści zapłacą za poczęstunek, przybranie sali, zespół muzyczny oraz DJ’a 220 zł. - Liczymy na to, że jak co roku profesor Rybicka przygotuje wraz z uczniami żartobliwe piosenki z tekstami o życiu szkoły, z muzyką dobrze wszystkim znaną – dowiedzieliśmy się w szkole.

Również w tę sobotę bawić się będą uczniowie z Zespołu Szkół Usług i Przedsiębiorczości im. Abpa A. J. Nowowiejskiego. 4 klasy wybierają się do „Złotej Podkowy” za 260 zł od pary. Nie muszą już marnować czasu na strojenie sali, więc z zapałem ćwiczą poloneza pod okiem nauczycielki Małgorzaty Mikuły. W ostatnich latach na studniówkach rzadko kiedy usłyszymy poloneza Ogińskiego, wszyscy skłaniają się bardziej do poloneza znanego z filmu „Pan Tadeusz”.

Poloneza ćwiczą też w swojej sali gimnastycznej uczniowie Zespołu Szkół w Wyszogrodzie. – Ale wciąż są jeszcze niezdecydowani, w jakim stylu przybiorą swoją salę, a czasu mają coraz mniej – martwi się dyrektor Maria Gronkiewicz. To oznacza, że na pewno nie opuszczą murów swojej szkoły. Z kolei ich rodzice starają się o to, by na studniówce kuchnia była wyborna. Sami przygotują całe menu bez zatrudniania firm cateringowych. Uczniowie trzech klas zapłacą za to rekordowo niską cenę za bal studniówkowy, bo zaledwie 130 zł od pary!

W Zespole Szkół im. Stanisława Staszica w Gąbinie jest aż 8 klas. Za dużo na jeden wielki bal w dość małej szkolnej sali, stąd zaistniała potrzeba podziału studniówki na dwie tury. Pierwsza odbędzie się 19 stycznia, druga za tydzień 26 stycznia. Koszty są prawie dwa razy wyższe niż w Wyszogrodzie, bo sięgają 250 zł od pary.

W sali IV LO im. Bolesława Krzywoustego w Płocku na pewno uda się pomieścić 400 osób na tegorocznej studniówce. – Poloneza zatańczymy tradycyjnie 26 stycznia – zaznacza Jan Kaszuba dyrektor placówki. W sumie na udekorowanych holach, w pracowniach i sali gimnastycznej pojawią się uczniowie z 9 klas ze swoimi gośćmi. Koszt tak jak w ubiegłym roku – 250 zł od pary. W tej cenie jest także wliczony fotograf i zaproszenia. Atrakcją będą pokazy tańca w wykonaniu absolwentów szkoły, którzy nie zapominają o swoim dawnym liceum. – Takie występy świetnie zachęcają zebranych do dobrej zabawy – przekonuje dyrektor.

W tym dniu również bawić się będzie w swojej szkole 8 klas maturalnych Liceum Ogólnokształcącego im. mjra Henryka Sucharskiego w Sierpcu. A w restauracji „Tango” poloneza zatańczą uczniowie trzech klas Liceum Ogólnokształcącego Stowarzyszenia Oświatowców Polskich.

Baw się pókiś młody

Na studniówkę na dwie tury zdecydować się musiał Zespół Szkół Ekonomiczno-Kupieckich w Płocku, w którym w tym roku jest aż 9 klas maturalnych. – Uczniowie sami zdecydowali, gdzie chcą się bawić. Część będzie 26 stycznia w dyskotece „Amore”, a część w piątek, 1 lutego w „Panu Tadeuszu”. Uczniowie składają się po ok. 240 zł od pary – zdradza dyrektor Ireneusz Szychowski i liczy, że jedna i druga impreza będzie udana. – W szkole nie powinno być smutno, bo życie jeszcze przyniesie naszym wychowankom wiele doświadczeń nie zawsze przyjemnych – dodaje. Na studniówce w „Ekonomiku” będzie polonez, życzenia dla nauczycieli i dowcipne wierszyki o ciele pedagogicznym, które znajdą się potem oprawione na ścianach szkoły. Kolejne maskotki trafią do dyrektorskiego gabinetu żartobliwie nazywanego przez uczniów „Miśkarnią” dopiero po zakończeniu szkoły. W szkole panuje zwyczaj, że kończące roczniki pozostawiają dyrektorowi pluszaki na pamiątkę.

Nie można też zapominać, że w piątek 25 stycznia bawić się też będzie Zespół Szkół Budowlanych nr 1. Uczniowie sześciu klas wyruszają na bal do lokalu „Złota Podkowa”. Zapłacą 90 zł za talerzyk.

W Małachowiance Elvis i Super Fura Roku

2 lutego w V Liceum Ogólnokształcącym w Centrum Edukacji pojawi się pełny garnitur wystrojonych 9 maturalnych klas wraz z osobami towarzyszącymi. (Koszt balu – 250 zł od pary). dzień należy też do Zespołu Szkół Zawodowych nr 2, czyli dawnego „Elektryka”, który bawić się będzie w „Złotej Podkowie” oraz do Liceum Ogólnokształcącego im. Marszałka S. Małachowskiego, które najlepsze imprezy studniówkowe urządza w swoich progach. To także jedz większych studniówek w Płocku na ponad 600 osób. Małachowiacy płacą za bal grubo ponad 200zł od pary.

Z pewnością będzie to dla wielu osób niezapomniana noc. Wręczone zostaną wtedy figurki „Elvisów” w kategoriach typowych tj. „Najsympatyczniejszy chłopak” i „Najsympatyczniejsza dziewczyna” oraz kategoriach nietypowych jak „Super Fura Roku”. – W ubiegłych latach tytuł i figurka znalazły się w rękach właściciela roweru – śmieje się dyrektor szkoły Piotr Sosnowski.

Przebojowe cheerleaderki z Siedemdziesiątki

Maraton studniówkowy zakończy Zespół Szkół Technicznych czyli popularna „Siedemdziesiątka”. Będzie to bal ostatni, ale na pewno nie najgorszy. 7 klas czyli ponad 200 osób spotka się 12 lutego już tradycyjnie w „Panu Tadeuszu”. Uczniowie zapłacą niemało, bo 250 zł od pary, ale jeśli pozostanie jakaś nadwyżka, to znajdzie się albo na koncie rady rodziców, albo przeznaczona zostanie na inny cel. – W szkole zakończyły się remonty, jest odnowiona sala, ale po co organizować w szkole studniówkę, skoro można się bawić w zdecydowanie lepszych warunkach w lokalu. W szkole skazani bylibyśmy na catering i plastikowe talerzyki. Brakowałoby super oprawy – dowiadujemy się od dyrektora Bernarda Szymańskiego, który już szykuje się do poloneza z wychowawczynią jednej z klas maturalnych. Potem w walcu dyrektorskim zatańczą już uczniowie i uczennice z gronem pedagogicznym. Dyrektor zdradził nam również, że w tym roku planowany jest wyjątkowy program artystyczny. – Skecze nie sprawdzają się przy tak dużej widowni. Zawsze ktoś nie dojrzy, albo nie usłyszy – tłumaczy. Ale chłopcy występujący jako zespół przebojowych cheerleaderek na pewno nie przejdą bez echa.

Studniówki to święto nie tylko maturzystów. Zacierają ręce właściciele solarium, salonów kosmetyczno-fryzjerskich, sklepów odzieżowych, a także restauratorzy i hurtownicy sprzedający ozdoby do dekoracji sal. Zespoły muzyczne z regionu są rozchwytywane na wiele miesięcy przed godziną „zero”. W szkołach dawno minęły czasy, gdy obowiązywały galowe stroje, a dziewczyny ubrane były w białe bluzki i granatowe spódniczki. Dziś królują balowe suknie, wymyślne upięcia i sztuczne paznokcie. Komitety organizacyjne prześcigają się w wyborze lokali i atrakcji. A płacić za to wszystko muszą rodzice... My również zaprezentujemy na naszych łamach tegorocznych maturzystów. Szukajcie zdjęć w przyszłych numerach.    BeeS

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości