Reklama

Policjanci zaskoczyli przestępców

25/01/2006 13:51
Funkcjonariusze policji z Gostynina, Kutna i Radomia nie działali w ciemno. Akcja likwidacji była zaplanowana co do sekundy. Było to o tyle ważne, że jednocześnie musieli wejść do domu w Przychodzie pod Szczawinem Kościelnym i do jednego z mieszkań w Kutnie. Pod Szczawinem zabezpieczono blisko 250 krzaków marihuany, w Kutnie znaleziono 10 porcji heroiny. Policjanci zatrzymali trzy osoby. Dwóch mężczyzn w wieku 36 i 51 lat spędzi najbliższe trzy miesiące w areszcie, a 42-letniej konkubinie starszego z nich postawiono zarzut posiadania środków odurzających.
Kiedy umundurowani na czarno i zamaskowani policjanci wchodzili do domu pod Szczawinem Kościelnym w mieszkaniu był starszy z mężczyzn, kobieta oraz dwuletnie dziecko. W Kutnie funkcjonariusze zaskoczyli 36-latka.
– To była zakrojona na szeroką skalę wspólna akcja policjantów z Radomia, Kutna i Gostynina, dlatego wejście do domku pod Gostyninem i do mieszkania w Kutnie musiało nastąpić w tym samym czasie. Błyskawiczne działanie funkcjonariuszy uniemożliwiło jakąkolwiek reakcję przestępców, byli całkowicie zaskoczeni, nie stawiali oporu – powiedział mł. insp. Jarosław Brach, komendant gostynińskiej policji. - Jeden z podejrzanych próbował uciekać, ale szybko został obezwładniony – uchyla rąbka tajemnicy oficer prasowy gostynińskiej policji kom. Izabela Ciarka.
Podczas przesłuchań podejrzani przyznali się do uprawiania marihuany, nie chcieli jednak zdradzić, komu ją sprzedawali. Teraz ustaleniem szczegółów muszą się zająć policjanci.
Plantacji w Przychodzie doglądali 51-letni mężczyzna i jego konkubina, a namówił ich do tego prawdopodobnie 36-letni mieszkaniec Kutna, który już wcześniej był podejrzany o handel narkotykami. Wszystkie pomieszczenia, z wyjątkiem niewielkiej kuchni zaadaptowanej na mieszkanie, były wykorzystane do uprawy narkotyku. W pokojach stało prawie 250 krzaków konopi indyjskich o wysokości od 30 cm do ponad 1,5 metra. Duże lampy dostarczały roślinom odpowiednią ilość światła, zadbano także o nawadnianie. Na podwórzu leżała ziemia i torf wykorzystywane do uprawy. Policjanci znaleźli prawie kilogram suszu poporcjowanego w foliowych torebkach i gotowego do sprzedaży.
– Podejrzanym postawiono zarzuty posiadania, wytwarzania i wprowadzania do obrotu znacznej ilości narkotyków. Grozi za to kara do 15 lat pozbawienia wolności – dodał Jarosław Brach.
(jac)

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości