Kilka minut zajęło płockim policjantom zatrzymanie sprawcy napadu na jeden ze sklepów na Podolszycach Północ. Funkcjonariusze znaleźli przy podejrzanym pistolet startowy, którym sterroryzował sprzedawczynię oraz część skradzionych pieniędzy.
W poniedziałek, 25 lipca, około godziny 21.00, do jednego ze sklepów osiedlowych na Podolszycach Północ wszedł młody mężczyzna. Twarz zasłaniał mu naciągnięty na głowę kaptur. Wycelował w ekspedientkę przedmiot przypominający broń, krzyknął, że to jest napad i zażądał oddania pieniędzy. Wystraszona kobieta wydała gotówkę, której dużo w kasie nie było. Napastnik zabrał pieniądze i wybiegł pomiędzy pobliskie bloki. Personel sklepu wezwał na miejsce policję. Jedna z dwóch wysłanych na miejsce grup policjantów zaczęła zabezpieczać ślady na miejscu zdarzenia i przesłuchiwała świadków, druga przeszukiwała w tym samym czasie osiedlowe uliczki.
– Dzięki relacjom ludzi, którzy widzieli napastnika, ustaliliśmy jego dokładny rysopis – mówi podinsp. Marek Majewski, komendant komisariatu na Podolszycach.
Znakiem charakterystycznym poszukiwanego mężczyzny były wytatuowane na nodze płomienie. Kilka minut po tym jak ta informacja została podana do poszukujących rozbójnika policjantów, podejrzanego wypatrzyli mundurowi z samodzielnego pododdziału prewencji. Na widok funkcjonariuszy mężczyzna rzucił się do ucieczki. Daleko jednak nie uciekł. Po chwili został obezwładniony i zakuty w kajdanki. Policjanci znaleźli przy nim pistolet startowy, taki, jakich używa się w czasie zawodów sportowych i nie potrzeba na nie pozwolenia, oraz niewielką ilość pieniędzy.
Podejrzany to 22-letni mieszkaniec Gozdowa. W chwili zatrzymania miał 2,5 promila alkoholu w organizmie: – Ten człowiek był wcześniej notowany za przestępstwa kryminalne. W marcu wyszedł z więzienia, gdzie odbywał karę pozbawienia wolności za kradzieże z włamaniem. Sprawdzamy, czy od chwili wyjścia z zakładu karnego nie dokonał innych przestępstw – dodaje Marek Majewski.
Podejrzanemu grozi kara co najmniej 3 lat pozbawienia wolności.
Jacek Danieluk
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze