Do policyjnych komunikatów o kolejnych oszustach działających w Płocku już wszyscy zdążyli się przyzwyczaić, jednak ostatni przypadek to przykład wyjątkowej bezczelności przestępcy.W styczniu tego roku nieznany mężczyzna podając się za pracownika Urzędu Miasta poinformował mieszkańca Płocka, że właśnie likwidowany jest jeden z wydziałów magistratu i jest do nabycia po okazyjnych cenach sprzęt komputerowy. Policja nie chce jednak zdradzić gdzie doszło do pierwszego spotkania oszusta z pokrzywdzonym. Wiadomo jedynie, że obaj spotkali się w ratuszu, gdzie kamery monitorujące korytarze utrwaliły wizerunek oszusta. Podejrzany wziął od ofiary znaczną kwotę pieniędzy i odszedł, mówiąc, że udaje się do magazynu. Swoboda z jaką oszust poruszał się po urzędzie, uśpiła czujność pokrzywdzonego. Jak się nieoficjalnie dowiedzieliśmy, prawdopodobnie nie był to taki jedyny przypadek w Płocku.
Rysopis oszusta: wiek około 50 – 55 lat, wzrost 170 cm, krępa budowa ciała, twarz okrągła, pełna, włosy ciemne, krótkie.
Wszelkie informacje na temat urzędnika – oszusta można przekazywać policjantom pod numerami telefonów 266 – 15 – 26, 266 – 15 – 30 lub 997. Policja zapewnia anonimowość.
(jac)
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze