Podrobione pieczątki, zaświadczenia o zatrudnieniu i zarobkach, dyplomy szkół wyższych, kradzione dowody osobiste. Płoccy policjanci odkryli prawdziwy magazyn fałszywych dokumentów. Zatrzymali też podejrzanego o to masowe fałszerstwo 43-letniego Wojciecha W. Wszystko zaczęło się od zatrzymania narkotykowych dilerów na parkingu centrum handlowego przy Wyszogrodzkiej. Funkcjonariusze z sekcji kryminalnej obserwowali trzech młodych mężczyzn w volkswagenie Passacie. W samochodzie znaleziono 6 torebek z marihuaną oraz poszukiwanego listem gończym 30-letniego Macieja N. Policjanci zatrzymali także dwóch jego kompanów: 20-letniego Kamila P. i 24-letniego Krzysztofa M. Kolejnym zatrzymanym był 43-letni ojczym jednego z dilerów. W mieszkaniu Wojciecha W. znaleziono podrobione dokumenty: zaświadczenia o zatrudnieniu i zarobkach, pieczątki Urzędu Skarbowego z nazwiskami urzędników, pieczęcie ZUS, czyste druki dyplomów Politechniki Świętokrzyskiej i jednej z płockich prywatnych szkół wyższych, kradzione dowody osobiste, legitymacje honorowych krwiodawców. – Dysponując takimi dokumentami bez trudu można wyłudzić kredyt czy wartościowe towary w sklepie – uważa oficer prasowy płockiej policji sierż. sztab. Mariusz Gierula. Teraz policjanci muszą wyjaśnić, skąd Maciej W. miał dokumenty i pieczęcie oraz do jakich celów je wykorzystywał. (jac)
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze