Reklama

Pojechali po naukę

02/06/2004 12:07
0:5 przegrali podopieczni Jana Błaszczyka z Olimpią w Warszawie. Wynik był do przewidzenia. W zespole Wisły zagrali młodzi chłopcy, wielu z nich debiutowało w seniorach i dlatego trudno było liczyć na inny wynik.
Juniorzy starsi, którzy zwykle są trzonem drugiego zespołu, rozgrywali w Mławie bardzo ważny mecz i musieli wystąpić w najsilniejszym składzie. Nie mogli zagrać też Sławomir Peszko i Emmanuel Ekwueme, którzy są na zgrupowaniu kadry, a na dodatek jest kilka kontuzji w zespole. Nie mogli wystąpić także Boris Kondev, Raimondas Vasilauskas i Andrzej Kobylański, z którymi klub rozwiązał kontrakty, ani Marcin Wasilewski. Ten ostatni co prawda trenuje z drugą drużyną, ale z powodu rozegrania w ekstraklasie określonej liczby meczów, nie może wystąpić w rezerwach.
Do tego dodać trzeba fakt, że Wisła w ekstraklasie grała dopiero w niedzielę, a to oznacza, że trener Jabłoński musiał wziąć do Wodzisławia najsilniejszy skład, jakim klub teraz dysponuje.
Z tego powodu na boisko wybiegli młodzi ludzie bez doświadczenia, którzy na dodatek popełnili indywidualne błędy. Młodzi, to znaczy rocznik 1987, czyli zawodnicy, którzy przede wszystkim muszą się jeszcze uczyć grać w piłkę. - Najważniejsze, że mecz się odbył - podsumował występ Wisły II Jan Błaszczyk. - Najbliższy mecz z Pilicą Białobrzegi będzie spotkaniem o wszystko, o utrzymanie. Bardzo trudno będzie ustalić skład, ale się nie załamujemy, na pewno się uda.
Wisła: Michalski - Kamiński, Budnicki, Kokosiński (46 Żydowo), Artur Lemanowicz, Cegłowski, Skierkowski, Baranowski, Machowski, Pędzierski, Kędzierski (46 Bagiński).
Jol.
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości