Od przyszłego roku w Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego i Transportu Sanitarnego, nie będzie wyjazdowych zespołów pediatrycznych oraz transportowych. Mazowiecka Regionalna Kasa Chorych, zwiększyła natomiast liczbę kontraktowanych zespołów specjalistycznych reanimacyjnych i wypadkowych. Było to możliwe dzięki przekształceniu dotychczasowych zespołów ogólnolekarskich.Rezygnacja z kontraktowania zespołów pediatrycznych jest następstwem realizacji przez Kasę Chorych założeń ustawowych, dotyczących zakładów opieki zdrowotnej. – Zgodnie z nimi podstawową funkcją pogotowia ratunkowego jest ratowanie życia ludzkiego, a nie udzielanie świadczeń dostępnych w podstawowej opiece zdrowotnej – powiedział Kajetan Górzyński, dyrektor Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego i Transportu Sanitarnego w Płocku. W przyszłym roku w rejonie oddziaływania płockiego oddziału Stacji Pogotowia Ratunkowego, zakontraktowano dwa zespoły reanimacyjne i wypadkowe. Po jednym w oddziale sierpeckim i gostynińskim. W podstacji w Gąbinie i Wyszogrodzie zakontraktowano po jednym zespole wypadkowym. Wszystkie zespoły będą całodobowo udzielać świadczeń zdrowotnych w razie wypadku, urazu, porodu, nagłego zachorowania lub też nagłego pogorszenia stanu zdrowia, powodującego zagrożenie życia. Jak poinformował nas dyrektor Górzyński, dotychczasowe działania pogotowia i pomocy doraźnej z zakresu podstawowej opieki zdrowotnej, będą realizowane przez nocną pomoc lekarską w ramach kontraktów na podstawową opiekę zdrowotną. – Pacjenci szukający pomocy w pogotowiu ratunkowym, w sytuacjach, gdzie nie będzie podejrzenia zagrożenia życia, będą kierowani przez dyspozytorów biura wezwań do lekarzy podstawowej opieki zdrowotnej. Nadrzędnym celem jest to, by wykwalifikowany zespół ratujący, dysponujący właściwym sprzętem, w jak najkrótszym czasie mógł udzielić pomocy osobie, która jej naprawdę potrzebuje. Zaangażowanie pogotowia w inne działania zawsze może skutkować czyjąś śmiercią – powiedział Kajetan Górzyński. W jego ocenie przyzwyczajenia pacjentów oraz złe przygotowanie podstawowej opieki zdrowotnej do realizowania nocnej pomocy lekarskiej, wielokrotnie będą powodowały utrudnienia. Te wątpliwości potwierdzają wyniki ubiegłorocznych statystyk. Wynika z nich, że w początkowym okresie funkcjonowania nocnej opieki lekarskiej, blisko czterdzieści procent wyjazdów lekarskich dotyczyło zwykłych zachorowań. W roku bieżącym, przy pełnym jej funkcjonowaniu i właściwej informacji dla pacjentów, którzy wiedzą gdzie powinni szukać pomocy lekarskiej, ilość powyższych wezwań spadła zaledwie do trzydziestu siedmiu procent. rad
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze