Reklama

Pogotowie ratunkowego - Według nowych zasad

14/12/2000 09:48
Od przyszłego roku w Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego i Transportu Sanitarnego, nie będzie wyjazdowych zespołów pediatrycznych oraz transportowych. Mazowiecka Regionalna Kasa Chorych, zwiększyła natomiast liczbę kontraktowanych zespołów specjalistycznych reanimacyjnych i wypadkowych. Było to możliwe dzięki przekształceniu dotychczasowych zespołów ogólnolekarskich.Rezygnacja z kontraktowania zespołów pediatrycznych jest następstwem realizacji przez Kasę Chorych założeń ustawowych, dotyczących zakładów opieki zdrowotnej. – Zgodnie z nimi podstawową funkcją pogotowia ratunkowego jest ratowanie życia ludzkiego, a nie udzielanie świadczeń dostępnych w podstawowej opiece zdrowotnej – powiedział Kajetan Górzyński, dyrektor Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego i Transportu Sanitarnego w Płocku. W przyszłym roku w rejonie oddziaływania płockiego oddziału Stacji Pogotowia Ratunkowego, zakontraktowano dwa zespoły reanimacyjne i wypadkowe. Po jednym w oddziale sierpeckim i gostynińskim. W podstacji w Gąbinie i Wyszogrodzie zakontraktowano po jednym zespole wypadkowym. Wszystkie zespoły będą całodobowo udzielać świadczeń zdrowotnych w razie wypadku, urazu, porodu, nagłego zachorowania lub też nagłego pogorszenia stanu zdrowia, powodującego zagrożenie życia. Jak poinformował nas dyrektor Górzyński, dotychczasowe działania pogotowia i pomocy doraźnej z zakresu podstawowej opieki zdrowotnej, będą realizowane przez nocną pomoc lekarską w ramach kontraktów na podstawową opiekę zdrowotną. – Pacjenci szukający pomocy w pogotowiu ratunkowym, w sytuacjach, gdzie nie będzie podejrzenia zagrożenia życia, będą kierowani przez dyspozytorów biura wezwań do lekarzy podstawowej opieki zdrowotnej. Nadrzędnym celem jest to, by wykwalifikowany zespół ratujący, dysponujący właściwym sprzętem, w jak najkrótszym czasie mógł udzielić pomocy osobie, która jej naprawdę potrzebuje. Zaangażowanie pogotowia w inne działania zawsze może skutkować czyjąś śmiercią – powiedział Kajetan Górzyński. W jego ocenie przyzwyczajenia pacjentów oraz złe przygotowanie podstawowej opieki zdrowotnej do realizowania nocnej pomocy lekarskiej, wielokrotnie będą powodowały utrudnienia. Te wątpliwości potwierdzają wyniki ubiegłorocznych statystyk. Wynika z nich, że w początkowym okresie funkcjonowania nocnej opieki lekarskiej, blisko czterdzieści procent wyjazdów lekarskich dotyczyło zwykłych zachorowań. W roku bieżącym, przy pełnym jej funkcjonowaniu i właściwej informacji dla pacjentów, którzy wiedzą gdzie powinni szukać pomocy lekarskiej, ilość powyższych wezwań spadła zaledwie do trzydziestu siedmiu procent. rad
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości